sól

bywam kurwa poetą

sprzedaję wiersze za poklask

lub dopłacam sycąc ego

to tylko nerwowość palców

albo maść na hemoroidy

nawet nie piję i nie ćpam

nie ma się czym tłumaczyć

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • yanko wojownik 27.03.2019
    Będąc po prostu...
  • Canulas 27.03.2019
    Bo ja wiem. Z jednej strony wygląda na próbę epatowania ukrzyzowaniem, brzemieniem literackim i bazowaniem na kliszy niezrozumiałegi poety - (nie) pijaka w tym przypadku. Z drugiej, w sumie nie jest to przeładowane, a więc dla mnie dobre.
    Puentując - coś ma
  • Angela 27.03.2019
    Fajne, przemawia do mnie.
  • Mia123a 27.03.2019
    Noo, nawet nawet
  • Justyska 27.03.2019
    Dobre, lubie Twoje pisanie. Pytanie, po co to wszystko?
  • Wrotycz 28.03.2019
    Poniekąd pisanie do szuflady to większa 'zbrodnia':)
    Nerwowość synaps - nie palców.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania