Sowieckie pomniki
Tak chciałbym by sowieckie pomniki,
Ciążące tak bardzo naszej polskiej ziemi,
Naraz wszystkie obróciły się w pył,
Rozwiany przez wiatr historii,
By na poświęconych im placach,
Najmniejszy po nich nie pozostał ślad,
A z nieśpiesznym biegiem kolejnych lat,
Wszelkie wspomnienie po nich zatarł czas,
By pięcioramienne sowieckie gwiazdy,
Swymi uderzeniami bezlitosnymi,
Rozbiły na zawsze żelazne młoty,
Nie oszczędzając żadnej z nich,
By z budzących grozę sztandarów czerwonych,
Niegdyś dumnie powiewających,
Pozostały już tylko strzępy,
Pokryte kurzem historii…
By w całym naszym rozległym kraju,
Znienawidzone pomniki sowieckich sołdatów,
Bez zbędnych niepotrzebnych słów,
Runęły naraz z swych cokołów,
By sowieckich pomników cienie
Nie skrywały tej prawdy straszliwej,
O bolszewików niewysłowionym okrucieństwie,
Zaświadczonym przez miliony łez,
By ta okrutna prawda
O sowieckich mordach, rabunkach i gwałtach,
Z biegiem kolejnych przyszłych lat
Nigdy nie była przez nie tłumiona,
By te sowieckie monumenty
Dla udręczonej przez lata Polski
Przenigdy już nie były
Jak szorstka dłoń zaciśnięta na szyi,
Nie pozwalająca z gardła wydobyć,
Głośnego nieujarzmionego krzyku prawdy,
O bezmiarze armii czerwonej win,
Przez komunistów usłużnie wymazywanych…
By wkrótce miejsca ustąpiły,
Pomnikom bohaterów prawdziwych,
Wiernych Ojczyźnie patriotów niezłomnych,
Nie będących obcych mocarstw sługusami,
By z sowieckich pomników gruz,
Hołdem był dla tysięcy opozycjonistów,
Złożonym przez Historię u ich stóp,
Niczym wiązanki wielobarwnych kwiatów,
By sprawiedliwa Historia,
Ta prawdy niezłomna strażniczka,
Wszelki ślad po nich zatarła,
Aż po kres ziemskiego świata…
Komentarze (21)
"chciałbyś by"....
a jakież to jeszcze
poza tym kiczem
pomniki sowieckie,
polskie obmywają
deszcze?
ireneo. Nie ma na opowi większego łgarza
Jak ten co zohydza Świętość Ołtarza
Ten łgarz nad łgarze, co się zowie
Ma nick ‘buk jam sam’ na opowi
Jak sam o swoim rodowodzie opowiada
Że jako ‘z-buk z dyni na pustyni’ się wyprowadza
Nie zalicza się on, do tych bogów z natury
Bo u niego móżdżek mniejszy od ślepek kury.
realista
ireneo bóg jam sam twój pan
ireneo Wszystko pasuje do twojej zakłamanej mordy
Jak zachwalasz bolszewickie hordy
Grafomanka wydała o tobie taka opinię
Że powinieneś iść, tam gdzie mieszkają świnie.
Z litości chrześcijańskiej nie będę powtarzał
Żebyś dalej w błocie*ireneo bóg jam sam twój pan* się nie tarzał.
realista
ireneo bóg jam sam twój pan
ireneo, oto ocenia ciebie jako opowijskiego mentora do naśladowania;
***Grafomanka ireneo, od nikogo, tak jak od ciebie, nie zalatuje tutaj szambem... no, może od jeszcze jednej na tym samym poziomie umysłowym... dobrze, że się nie łączycie, bo fetor by nas zabił ***
>ireneo Data dodania: 04.02.2025 szczeńść boższe
Dziś przed świtem na pustyni kiedy spałem w środku dyni .
Jezus mi zaproponował. żebym przyjął etat boga<
ireneo; no, może od jeszcze jednej na tym samym poziomie
pitolik ,piliery, Spierdalaj, na chuja se te gadkę owiń, katolski pojebie i konfidencie
ireneo bóg jam sam twój pan
ireneo bóg jam sam twój pan
ireneo Tak to, w jego nienawistnej do Boga zgniliźnie
Zieje na każdym kroku, wbrew Bogu i Ojczyźnie.
Z-bukowi irci, choroba filipińska chwałę dała
Jak głowa jego wodza, w reprezentacji się chwiała.
Chwalebne jest też wejście na fotel, gdzie zasiada szogun
Bo takie zaburzenie, mógł wywołać tylko samogon( shochu)
***Autor: ireneo=język mu się powinął czy z rozumem się minął***
Jedno i drugie wynika z nienawiści do Polski.
“Bóg, Honor, Ojczyzna” to dewiza, która od ponad dwóch stuleci określa polską tradycję wojskową.
Trzy słowa, które streszczają hierarchię wartości polskiego żołnierza — najpierw zobowiązanie wobec
Boga, potem osobisty honor, na końcu ojczyzna jako wspólnota, której się służy. Hasło, które było wyhaftowane na sztandarach polskich pułków w II Rzeczypospolitej, znikło w PRL, wróciło w 1993 roku
i było obiektem politycznych sporów aż do roku 2022, gdy minister obrony zmienił je na “Bóg, Honor, Ojczyzna” w wersji oryginalnej. Dewiza, która wydaje się oczywista, ma za sobą skomplikowaną historię — i dlatego wciąż wywołuje emocje.
Skąd wzięła się dewiza “Bóg, Honor, Ojczyzna” — geneza w XIX wieku
Pierwsza wersja dewizy “Bóg, Honor, Ojczyzna” pojawiła się w polskiej tradycji wojskowej w pierwszej połowie XIX wieku — w okresie między powstaniami listopadowym 1830-1831 i styczniowym 1863. To był czas głębokiego kryzysu polskiej tożsamości — Rzeczpospolita została rozebrana między trzy mocarstwa, nie istniała jako państwo, a polskie życie wojskowe odbywało się głównie w obcych armiach (rosyjskiej, pruskiej, austriackiej, francuskiej, włoskiej) lub w polskich legionach na emigracji. W takich warunkach trzeba było stworzyć formułę, która łączyłaby polskich żołnierzy niezależnie od tego, w której armii służyli.
Hasło “Bóg, Honor, Ojczyzna” pojawiło się po raz pierwszy na sztandarach polskich legionów we Francji i Włoszech w pierwszej połowie XIX wieku. Łączyło trzy elementy podstawowe dla polskiej tradycji:
ireneo bóg jam sam twój pan
ireneo A może to zadatek na króla, wg > buk jam sam twój pan<
I w tym wszystkim, jest głębszy strategiczny plan???
Może tak w cywilizowanym świecie ma być
Że jak kto chce coś osiągnąć , to musi się za możnymi kryć?
Przed ircią właśnie postawiono, ten ukryty plan
Że większa będzie zapłata, czym większy będzie chłam.
Tym większą zyska pochwałę władców ,narodu'
Im więcej w mediach narobi moralnego smrodu.
Przymulko, koronko, PISzesz nie jak jest a jak chcialabyś czytać. W legionach zatem masz szanse przeczytać - Honor Ojczyzna.
Boga tam nie było tak jak w twojej łepetynie nie ma rozumu. Uwierz ni, bez rozumu jeno wiara ci się ostała,,😫
ireneo bóg jak sam (nie ojciec w to mnie nie mieszaj)
Smutne jeśli w tak młodym wieku, masz aż tak zdewastowany umysł przy niemal zerowym IQ.
Prostych zdań nie trybisz.
Realio koronko, to dla ciebie:
”: Pełna triada „Bóg, Honor, Ojczyzna” pojawiła się oficjalnie na sztandarach Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie dopiero w 1943 roku. Dekret w tej sprawie podpisał prezydent RP".
Teraz z wiarą podejdziesz do problemu, którym zrównałeś się z ",osiłkiem niskich lotöw".
ireneo Twoje odkrycie należy do kategorii obłudnika walczącego z prawdą na rzecz wydumanych pojęć filozoficznych; "Jeśli teoria nie zgadza się z faktami,
tym gorzej dla faktów"- G. W.F.Hegel , oraz naszego roztropka:(święta prawda, tyś prowda i gówno prawda) J. T. z akcentem na to ostatnie.
ireneo Każdy normalny człowiek, pragnie mieć i znać swojego Ojca, zaś Ludzkość chce znać swego Stwórcę–Boga. Tym się chlubi, że wzorem Syna Bożego, może się odnosić Ojcze Nasz. Taki też cel przyświeca żołnierzom Bóg, Honor, Ojczyzna. Człowiek bez idei i wartości
jest drapieżnikiem walczącym o dominację nad słabszym i nic więcej. Szczycisz się tym, że możesz poniżać wszystkich, sam tkwiąc w szambie fekalii, przez siebie wytworzonych.
Odmawiając godności innym ludziom, sam mianujesz się wypierdkiem mamuta
**przy niemal zerowym IQ.**=ireneo
. Art. 30. Konst.
Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych.
realista
Realio koronko, to dla ciebie:
”: Pełna triada „Bóg, Honor, Ojczyzna” pojawiła się oficjalnie na sztandarach Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie dopiero w 1943 roku. Dekret w tej sprawie podpisał prezydent RP".
Teraz z wiarą podejdziesz do problemu, którym zrównałeś się z ",osiłkiem niskich lotöw
realista
"ireneo Każdy normalny człowiek, pragnie mieć i znać swojego Ojca, zaś Ludzkość chce znać swego Stwórcę–Boga. "
Od kuedy jesteś "każdy"?
Z naukowych badań Piłsudskiego jesteś od zawsze bez rozumu. Tu teza dziadka:
"religia jest dla ludzi bez rozumu"
ireneo bóg jam sam (sam sie zrobiłem więc nikt bardziej ode mnie lepiej ojca nie zna. I co koronko, łyso ci😀)
ireneo Zaiste jesteś ślepcem, bo kłamstwo zasklepiło ci czerwone ślepia jak u żmii.
Zacytuję Einsteina: "Nauka bez religii jest ułomna, religia bez nauki jest ślepa."
* Fides et ratio, Encyklika, Jan Paweł II,*
Kim był Piłsudski zanim wysiadł z CZERWONEGO SOCJALISTYCZNEGO TRAMWAJU.
Carski zesłaniec, założyciel i przywódca Polskiej Partii Socjalistycznej, ale też współpracownik austro-węgierskiego wywiadu
** Towarzysze, jechałem czerwonym tramwajem socjalizmu aż do przystanku "Niepodległość", ale tam wysiadłem. bo "Ręka Boża prowadzi mnie i osłania…" J. Piłsudski**
* Naród, który nie szanuje swej przeszłości, nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości” - Józef Piłsudski*
• Ja nikomu prawie nie wierzę, a cóż dopiero Niemcom.*
„Kto nie szanuje i nie ceni swojej przeszłości, ten nie jest godzien szacunku, teraźniejszości ani prawa do przyszłości”
Wszystkie pomniki są do dupy – są zaprzeczeniem faktów 🚑🖕
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania