Spadające gwiazdy

Świat zapłoną iskra

Kiedy dzień się skończył

Szczęście do mnie przyszło

I spojrzało w oczy

Wzięło mnie za rękę

w net porwało w dal

Byłem tam przez chwile po prostu Naj.

Zycie cię przytłacza nie masz dokąd iść

W sercu pustka wraca

Znów do tylu iść

Siadasz na kamieniu bierzesz swa gitarę

W oczy mu spoglądasz z nadzieja nie kara śpiewasz do łysego smutek swój odganiasz

Jesteś sam w pustych ścianach

Myśli swe doganiasz na

Świat zapłoną iskra

Kiedy dzień się skończył

Szczęście do mnie przyszło spojrzało w oczy

Wzięło mnie za rękę w net porwało w dal

Byłem tam przez chwile po prostu Naj.

Czasem jestem w dole

Innym razem lecę tam

Tam gdzie wszyscy zmienia się

Każdy swoje zżycie ma

Czas by skończył się

Okres mego upadku

czas bym podniósł się

Znalazł kapitana swego statku

Abym mógł rozwijać się

Z uśmiechem na twarzy

Iść do przodu silny tak

Mocno i z uwaga

Moja wiara to wszystko co mam

Świat zapłoną iskra

Kiedy dzień się skończył

Szczęście do mnie przyszło spojrzało w oczy

Wzięło mnie za rękę w net porwało w dal

Byłem tam przez chwile po prostu Naj.

Bo gdy wnet się rozjaśniało

To się wtedy okazało

Ze czar prysł obudziłem się

Jest mi dobrze nie ma Cię

Świat zapłoną iskra

Kiedy dzień się skończył

Szczęście do mnie przyszło

I spojrzało w oczy

Wzięło mnie za rękę

w net porwało w dal

Byłem tam przez chwile po prostu Naj.

Chciałem znaleźć ciebie

Rozglądałem się

Chciałem cię usłyszeć

Pozostałem sam

Świat zapłoną iskra

Kiedy dzień się skończył

Szczęście do mnie przyszło

I spojrzało w oczy

Wzięło mnie za rękę

w net porwało w dal

Byłem tam przez chwile po prostu Naj.

Echo pustka

Szarość dnia

Chciałbym by znowu

W uszach zabrzmiała melodia ta

Świat zapłoną iskra

Kiedy dzień się skończyło

Szczęście do mnie przyszło

I spojrzało w oczy

Wzięło mnie za rękę

w net porwało w dal

Byłem tam przez chwile po prostu Naj.

Trudno oprzeć się

Smutku i rozterce

Trudno podnieść się

Gdy złamane serce

Chciałbym znów uśmiechać się

Czuć szczęście

chciałbym chciałbym chciałbym

Lecz już nie ma "jeszcze"

Świat zapłoną iskra

Kiedy dzień się skończył

Szczęście do mnie przyszło

I spojrzało w oczy

Wzięło mnie za rękę

w net porwało w dal

Byłem tam przez chwile po prostu Naj.

Średnia ocena: 2.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Grisza 6 godz. temu

    "Świat zapłoną iskra" i "w net porwało" - to jest najlepsze... Wymiatasz!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania