Śpiący kwiat
kiedyś było niebo
byłaś nim
mówiłem słowa
co wiatr
jak liście wznosił
do niego
ja byłem pyłem
po którym
pisałaś
stóp
swoimi śladami
gdy zasnęłaś
zrozumiałem
że kochać
za mało
cię umiałem
kiedyś było niebo
byłaś nim
mówiłem słowa
co wiatr
jak liście wznosił
do niego
ja byłem pyłem
po którym
pisałaś
stóp
swoimi śladami
gdy zasnęłaś
zrozumiałem
że kochać
za mało
cię umiałem
Komentarze (19)
Maurycy nie dopracowałeś tego wiersza. Są pokazane emocje, ale w dość niezdarny sposób jak choćby " kiedyś było niebo'', niebo jest i dzisiaj więc ''kiedyś byłaś niebem'' bardziej w zgodzie z logiką. Tak samo ''ja byłem'', skoro byłeś ''ja'' zbędne. Puenta słaba, tu bardziej, mocniej trzeba wyrazić ten brak, pustkę, zrozumienie istoty śmierci, nawet złość czy gniew...
Pozdrawiam.
Nie ma nieba Betti, jeśli się zastanowisz nad wierszem to to zrozumiesz. Dzięki za wizytę i komentarz, tym razem nie zmienię nawet jednej litery. Może następnym razem, kto wie. Zawsze zapraszam, jeszcze raz dzięki za podzielenie sie swoimi sugestiami.
Pozdrawiam
Po co się starać, kiedy się wie, że znajdą się ludzie, którzy ''to'' pochwalą... można i tak. .
betti jak uważasz
Uważam, że jesteś leniem patentowanym... ale rozbawiłeś mnie, dzięki.
Napięcie przedmiesiączkowe zaczyna się.
betinka ukradłaś ece awatar...
Takie smutne, a najbardziej ostatnia zwrotka...
Dzięki Elorence, że nie milczałaś.
pięć Maurycy nie wdawaj się w dyskusje z nie którymi, bo to nie ma sensu i tak wiedzą lepiej od ciebie odchodzę stąd ale wiesz gdzie mnie szukać. Ale będę tu zaglądała tylko w celach komentatorskich baj
No co ty Marg, przecież Cie tu wszyscy lubią. Nawet jak Cie krytykują to przeważnie z przymróżeniem oka, ale zawsze sensownie. Nigdy nie widziałem, przynajmniej ja aby sie ciebie czepiali tak tylko aby sie czepiać, zawsze jakaś racja tam była przeważnie. Spokojnie sobie odpocznij od tego miejsca, poukładaj w głowie wszystko, przemyśl i wróć.
Jak nie, to zerknę tam od czasu do czasu na tego lol, jak ci tam idzie.
Pozdro Marg
Maurycy Lesniewski
zapraszam zawsze byłeś i będziesz mile tam widziany
Mnie się podoba. Minimalna ilość słów - a sens jest - i rytm też.
Gdzie nie zajrzę, to słyszę baranie beczenie...
Czy ktoś ma szablę?
Maurycy 5 i siła spokoju . Masz rację, ja wychodzę z siebie, ale po co? Ciekawe to pisanie po pyle. Lirycznie
Riggs powinieneś wiedzieć, że wyprowadzenie człowieka z równowagi to, jak doszedłem do wniosku jedyny cel tej osoby. Konstruktywną krytykę przyjmę zawsze i od każdego, lub sie przynajmniej nad nią zastanowię, inne rzeczy postanowiłem ignorować, a chamskie zagrywki zgłaszać po prostu. Moja rada, też postaraj sie patrzeć chłodniej, choć wiem, że to nie łatwe.
Dzięki Riggs za wizytę i pochylenie sie nad wierszem.
Wiersz trafiający prosto do serducha, piękny. 5
Angela bardzo mi miło, dziękuje za komentarz i ocenę. Pozdrawiam serdecznie :)
nie zachwyca
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania