Ze 100% pewnością mogę stwierdzić, że przeczytałabym nawet opis wyglądu ziarenka kawy w twoim wykonaniu. Piszesz świetnie i proste czynności czy uczucia ubierasz w piękne słowa. Bez trudu wcielam się w bohaterów twoich tekstów i sprawia mi to dużą przyjemność. 5 :) Ten tekst szczególnie mi się spodobał, bo za kilka lat czeka mnie podobna historia, a wcześniej przeżyłam już jedną przeprowadzkę i podobnie się czułam :P.
Ciekawe wyzwanie, może kiedyś się pokuszę :)) Bardzo miło mi to słyszeć i cieszę się, że w jakimś stopniu podejrzewasz, że ten tekst stałby Ci się bliższy jeszcze za parę lat :)
Kiedyś też pisałam takie głupoty w zeszytach... Ale dwie i pół strony o cyckach? To mnie tak rozwaliło xD twoje teksty cechują się taką lekkością, nie potrafię stwierdzić skąd ona się bierze, ale ilekroć widzę że coś wstawiasz to sobie myślę a rozerwę się trochę - i czytam. Przeprowadzałam się już trzy czy cztery razy i dobrze wiem ile z tym prania się, ile sentymentów nad od lat nie używanymi rzeczami, które trafiają potem do śmieci....
5
Ja też, chyba jak większość dziewczyn, i teraz ubolewam nad swoją głupotą :D No wiesz, może bohaterka miała szerokie pismo :D Bardzo mi miło, że tak oceniasz mój styl, ja również przeprowadzałam się już wiele razy, a szpargałów do wywalenia była co niemiara :)
Komentarze (9)
Ze 100% pewnością mogę stwierdzić, że przeczytałabym nawet opis wyglądu ziarenka kawy w twoim wykonaniu. Piszesz świetnie i proste czynności czy uczucia ubierasz w piękne słowa. Bez trudu wcielam się w bohaterów twoich tekstów i sprawia mi to dużą przyjemność. 5 :) Ten tekst szczególnie mi się spodobał, bo za kilka lat czeka mnie podobna historia, a wcześniej przeżyłam już jedną przeprowadzkę i podobnie się czułam :P.
Ciekawe wyzwanie, może kiedyś się pokuszę :)) Bardzo miło mi to słyszeć i cieszę się, że w jakimś stopniu podejrzewasz, że ten tekst stałby Ci się bliższy jeszcze za parę lat :)
Kiedyś też pisałam takie głupoty w zeszytach... Ale dwie i pół strony o cyckach? To mnie tak rozwaliło xD twoje teksty cechują się taką lekkością, nie potrafię stwierdzić skąd ona się bierze, ale ilekroć widzę że coś wstawiasz to sobie myślę a rozerwę się trochę - i czytam. Przeprowadzałam się już trzy czy cztery razy i dobrze wiem ile z tym prania się, ile sentymentów nad od lat nie używanymi rzeczami, które trafiają potem do śmieci....
5
Ja też, chyba jak większość dziewczyn, i teraz ubolewam nad swoją głupotą :D No wiesz, może bohaterka miała szerokie pismo :D Bardzo mi miło, że tak oceniasz mój styl, ja również przeprowadzałam się już wiele razy, a szpargałów do wywalenia była co niemiara :)
Pamiątkowe szpargały, relikty młodości, lat durnych i chmurnych mnie też roztkliwiają, a Ty o nich piszesz tak cudnie : ) 5
Dziękuję Ci za taki ciepły komentarz! :)
Dziękuję za piątkę ;)
Świetny tekst. Można wczuć się w rolę bohaterki. Aż mi się smutno zrobiło, 5 :)
Dziękuję bardzo :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania