Twój tekst ukazuje coś bardzo istotnego. Państwo zbiera pieniądze od ogółu pod pretekstem pożytku wspólnego, ale duża część z tej puli jest przeznaczana na pokrycie kosztów zarządu i reprezentacji. Społeczeństwo ponosi ciężar utrzymania wystawnego dworu w postaci różnej maści notabli i kreowanej przez nich machiny biurokracji. Formalnie nie ma króla i zależności feudalnych, w praktyce jednak obywatel płaci sowitą daninę. Korzyści, na które winien być zamieniony podatek, są mizerne. Nie potrafię odpowiedzieć na pytanie, na ile można usprawnić system, ale wiem, że system potrzebuje doskonalenia. Bardzo dobry tekst tutaj zamieściłeś :)
Jan Potfforny, przykre, że nie jest to przypadek odosobniony. Co pewien czas stajemy się świadkami równie przygnębiających zdarzeń i to w różnych częściach kraju (nie tylko tego kraju).
Świat jest dziwny, niepojęty. W nieskończonym Kosmosie jest to chyba ostatnich form bytu, bo gorszy być nie może.
Zło moralne człowieka to jedna jego część a zło świat przyrody to druga (choroby, kataklizmy, mutanty itp.).
Człowiekowi pozostaje tylko nadzieja, ze to ma jakiś sens, a jeśli to nie ma sens to wszystko jest absurdem, ale takowy nie może istnieć w Kosmosie, bo Kosmos to ład i celowość.
Polecam przeczytać na tym blogu mój tekst:"Wirus cywilizacji śmierci".
Angela
Właśnie to jest największy błąd, to dążenie do przywództwa. To pachnie alkoholizmem, bo "każdy przywódca jest przy wódce"! A skutki pijaństwa są powszechnie znane i czasami niebezpieczne, tym bardziej w polityce!
Jan Potfforny spoko,ja akurat kawę od wódki czy piwa wolę i to się raczej nigdy nie zmieni.
Wszystkie wytwórnie alko przerobiłabym na fabryki czekoladek ( połowa opowi mnie zlinczuję : ))
Komentarze (24)
Twój tekst ukazuje coś bardzo istotnego. Państwo zbiera pieniądze od ogółu pod pretekstem pożytku wspólnego, ale duża część z tej puli jest przeznaczana na pokrycie kosztów zarządu i reprezentacji. Społeczeństwo ponosi ciężar utrzymania wystawnego dworu w postaci różnej maści notabli i kreowanej przez nich machiny biurokracji. Formalnie nie ma króla i zależności feudalnych, w praktyce jednak obywatel płaci sowitą daninę. Korzyści, na które winien być zamieniony podatek, są mizerne. Nie potrafię odpowiedzieć na pytanie, na ile można usprawnić system, ale wiem, że system potrzebuje doskonalenia. Bardzo dobry tekst tutaj zamieściłeś :)
Przyznam teraz, że to prawdziwa historia, usłyszana 16 marca 2016 roku, ale nazwy miejscowości nie chcę podać z powodu obawy przed represjami.
Jan Potfforny, przykre, że nie jest to przypadek odosobniony. Co pewien czas stajemy się świadkami równie przygnębiających zdarzeń i to w różnych częściach kraju (nie tylko tego kraju).
Adela Donajgrodzka
Świat jest dziwny, niepojęty. W nieskończonym Kosmosie jest to chyba ostatnich form bytu, bo gorszy być nie może.
Zło moralne człowieka to jedna jego część a zło świat przyrody to druga (choroby, kataklizmy, mutanty itp.).
Człowiekowi pozostaje tylko nadzieja, ze to ma jakiś sens, a jeśli to nie ma sens to wszystko jest absurdem, ale takowy nie może istnieć w Kosmosie, bo Kosmos to ład i celowość.
Polecam przeczytać na tym blogu mój tekst:"Wirus cywilizacji śmierci".
5, trzeba wyjechać nam do Arizony w USA, albo Meksyku :)
Inaczej! Trzeba ten kraj zreformować. Państwo ma słuzyć obywatelowi, a nie odwrotnie!
Amen.
Jan Potfforny reformujmy, kontrrewolucja! :) Po dobroci nie uda się
Neurotyk
...ale jak tu zacząć, jak tu miliony urzędników?
Jan Potfforny chyba nie sugerujesz... ich wysłać na bahama? :)
Neurotyk
To nie opłaca się, bo za duże koszty!
Jan Potfforny, twarda ręka, władza autokratyczna, co Ty na to?
Neurotyk
Tu tylko może pomóc totalna inwazja obcej cywilizacji, a jej przedstawiciele już tu są i szykują dobrą robotę!
Jan Potfforny kto?:)
Neurotyk
Spójrz teraz przez okno, w stronę "Wielkiej Niedźwiedzicy", tam jest ich statek kosmiczny i błyska się!
Jan Potfforny eee, zanim znajdę niedźwiedzice...
Neurotyk Kończę słowami wielkiego myśliciela, poety i malarza: "Nie chcem, ale muszem!" Dobranoc!
Opisałeś smutną prawdę, obawiam się jednak, że żadne reformy nic tu nie zmienią ( połowę populacji trza by wybić ) 5
Wybijanie to ich metoda, tu trzeba coś innego użyć. Nie warto walczyć ich metodą, trzeba być mądrzejszym.
Jan Potfforny a słyszałeś kiedyś, że jak będziesz dobry to Cię zjedzą. Ogień najlepiej zwalczać ogniem.
JA na despotycznego przywódcę : D
Angela
Właśnie to jest największy błąd, to dążenie do przywództwa. To pachnie alkoholizmem, bo "każdy przywódca jest przy wódce"! A skutki pijaństwa są powszechnie znane i czasami niebezpieczne, tym bardziej w polityce!
Jan Potfforny spoko,ja akurat kawę od wódki czy piwa wolę i to się raczej nigdy nie zmieni.
Wszystkie wytwórnie alko przerobiłabym na fabryki czekoladek ( połowa opowi mnie zlinczuję : ))
Angela
Nie bój się!
Wyratuję Cię z opresji, jak św. Jerzy księżniczkę lub Perseusz Andromedę!
Jan Potfforny jestem feministką, sama się będę ratować, choćby ucieczką, ale za propozycję
bardzo dziękuję : )
Angela
Uważam, że prawdziwa feministka powinna mieć prawdziwego rycerza!:
Rycerz i księżniczka,
chłop i baba,
urzędnik i urzędniczka,
traktorzysta i traktorzystka,
lecz nie
mnich i mniszka
- oto boski porządek świata!
Dobranoc!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania