Srebrem przenikanie

rozdzieram siebie warstwa po warstwie

by dotrzeć głębiej

niż tylko pod skórę

 

aż do serca

 

nareszcie doświadczam

blady policzek przytulam do granatu nieba

 

przemijanie i wieczność

 

srebrne motyle pochłaniają barwy snów

zostaje cierpki smak obietnic na języku

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (23)

  • Laura Alszer 5 dni temu
    Pięknie :)
  • Angela 5 dni temu
    Dziękuję ślicznie
    Kłaniam się🙂
  • Profesor Nimnul 5 dni temu
    Autorka nie czyta poezji
  • Angela 5 dni temu
    No, nie czyta😁, woli prozę, tyle że nie ma na pisanie jej czasu, stąd takie cosik😆.
    Myślę, że nikomu to nie szkodzi.
  • Profesor Nimnul 5 dni temu
    Angela niedokształcenie nie boli to fakt
  • Angela 5 dni temu
    Profesor Nimnul od kiedy opowi stało się portalem dla zawodowych autorów? Przegapiłam coś?
    Jeśli coś sprawia mi fun, nie widzę powodu, żeby z tego rezygnować i drobne uszczypliwości nic tu nie zmienią😁
    Miłego
  • Profesor Nimnul 5 dni temu
    Angela Jak pisałem wyżej, tak widać na załączonej odpowiedzi autorki.
  • Angela 5 dni temu
    Profesor Nimnul chętnie zobaczyłabym co sam potrafisz, no ale...
  • PanMaximus 5 dni temu
    Angela Czy krytyk filmowy musi nakręcić arcydzieło aby wyrazić swoją opinię?
  • PanMaximus 5 dni temu
    I w tych dywagacjach nie ma różnic poglądów, dzielą nas różnice poziomu.
  • Angela 5 dni temu
    PanMaximus tylko tu nie było nawet szczypty argumentacji. I żeby nie było, nie bronię wiersza, chodzi mi o komentarz, który niczego nie wnosi.
    Konstruktywna krytyka również jest sztuką
  • Angela 5 dni temu
    PanMaximus ps: piszesz teraz z dwóch nicków?
    Tysz fajnie🤣
  • PanMaximus 5 dni temu
    Angela Nie bronię ciebie ani Nimnula, to miałem na myśli
  • PanMaximus 5 dni temu
    Każdy ma swoją intymną wrażliwość w czytaniu wierszy
  • Angela 5 dni temu
    PanMaximus tu nawet nie idzie o wiersz ( znam swoje ograniczenia w tej materii i wcale nie traktuję wierszy poważnie, tylko się bawie), chodzi o krytykę, która niczego nie wnosi, nie uczy. Ma jedynie na celu kopnąć w d...
    Temat uznaję za wyczerpany.
    Miłego
  • PanMaximus 5 dni temu
    Angela niepotrzebnie spłycasz temat
  • Angela 5 dni temu
    PanMaximus temat nie jest wart dyskusji, co innego, gdybym traktowała wiersze poważnie.
    Ot: byłby ze mnie poeta, tylko głowa nie ta😂
    Nad czym tu deliberować?
  • PanMaximus 5 dni temu
    Angela bawmy się,po to tu jesteśmy. I nie strzelajmy fochów na komentarze
  • Angela 5 dni temu
    PanMaximus jeśli jakoś spróbuje mnie ugryźć bez powodu, też kłapnę nań zębami i to nie jest foch.
  • Dekaos Dondi 5 dni temu
    Angela↔Dogłębnie malownicze, acz ostatnie dwa wersy, szczególnie:)
    "przemijanie i wieczność"→w pewnym sensie sprzeczność, gdyż wieczność zawiera przemijanie,
    bez końca, a zatem nie może przeminąć:~)→Pozdrawiam🤠:)
  • Angela 5 dni temu
    Albo skrzydła motyla i np: kamień. Nasze życie jest niczym mrugnięcie, w zestawieniu z wiecznością. Tak sobie pomyślałam.
    Dziękuję i pozdrawiam
  • Dekaos Dondi 5 dni temu
    Angela↔Też czasami sobie coś pomyślę, ale nie zawsze wolę myśleć, o czym 😄
  • Angela 5 dni temu
    Dekaos Dondi głowa mogłaby okazać się za mała😁

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania