srebrna jemioła
"szczególnym gatunkom ptaków"
szaroniebieskie wytrzeszczają oczy
przymykając skrzydła zaszronionych rzęs
trzaskają w przeciągu świetlnym o framugi powiek
zamgłłławicccowe
przedczczczasssowe
pppowybuchowwe
/ drżą twoje usta/
strasznie zimno
kosmiczny wiatr
wypełnił żagle gwiezdnej karaweli
płynę do Andromedy
przykutej
do skały wyroczni
zamkniętej przeznaczeniem ofiarnego dymu
zimno
zera absolutnego
najlepszy moment na ogrzanie rąk
transplantacji serc bez ryzyka odrzucenia przeszczepu
Następne części: srebrna jemioła
Komentarze (9)
Heh, tu się da edytować i poprawić, bo mi się członiasto przekopiowało?
Musisz wejść na swój profil a potem w publikacje. Tam będzie lista publikacja a po prawej powinienes zobaczyć taka ikonka do edycji
*ikonke
Profil - publikacje - prawa strona
Fenks. Poprawiłem :)
Kolejny z listy "naj"... Bardzo bardzo
Aa... Ale ten wiersz lepiej się czuje zimą. O wiele lepiej.
Dla Ciebie wszystko, Sowa, ale za mało mam szronu w lodówce.
Ha! Wiedziałam, że już raz jemiołę tu zamieszczałeś! I jak jeszcze możesz wątpić, że zawsze mam rację :D
Masz pewnie jak zwykle rację.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania