Foto zabawa nr 9 Stara kamienica cz 5
https://zapodaj.net/plik-2v6klEHaaT
Karol, trzymając fotografię, na której był z Elą, siada na łóżku i przez chwilę siedzi w milczeniu. Na to wchodzi jego babcia.
— Ładna dziewczyna.
— Jak tylko pierwszy raz ją zobaczyłem w klubie, to się w niej zakochałem.
— Wcale się nie dziwię.
— Jeśli Ela przeze mnie ona straci życie, nigdy sobie tego nie wybaczę.
— Karol, spójrz na mnie — prosi babcia.
Wnuk podnosi głowę i patrzy na starszą kobietę.
— Babciu, ale to prawda.
— Nie wolno ci tak mówić, ani nawet myśleć!
— No dobrze.
Chłopak w pewnym momencie słyszy dzwonek przychodzącej wiadomości.
„Mamy twoją ciężarną dziewczynę.”
„Błagam, nie róbcie jej krzywdy.”
„Nie zrobimy, jeśli do jutra do godziny dwunastej oddasz nam kasę.”
„Nie mam takich pieniędzy, potrzebuję więcej czasu.”
„Jeśli chcesz jeszcze ją zobaczyć żywą, to lepiej, żebyś jutro przyniósł mi całą forsę i żadnych glin.”
Pani Irena wyrywa wnukowi telefon i czyta wiadomości.
— Babciu, oddaj mi telefon, nie masz prawa czytać moich prywatnych korespondencji!
— W przypadku, gdy chodzi o twoje i twojej dziewczyny życie, to mam prawo wiedzieć, co piszesz z tym bandytą.
— Niby tak.
— Teraz zrobisz to, co ci powiem.
— Co takiego?
— Zgłosisz na policję.
— Nie mogę, bo wyraźnie napisali, że jak pójdę na glinę, to zrobią jej krzywdę.
— Sam pomyśl, jaką masz gwarancję, że jak zwrócisz im dług, to oni wypuszczą Elę.
— Żadnej.
— No właśnie.
Babcia staje przed wnukiem i podaje mu telefon. Chłopak bierze od niej słuchawkę, ale nie wykręca numeru alarmowego od razu.
— Na co czekasz? No dalej dzwoń.
— Babciu, nie mogę!
— Dlaczego?
— Bo jak zgłoszę sprawę na policję, to oni dojdą do tego, że jestem zawodowym włamywaczem.
— Czyli okłamałeś mnie, mówiąc, że zostałeś zmuszony do tych włamań?
— Tak.
— Dlaczego to zrobiłeś?
— A co miałem powiedzieć, babciu? Masz wnuka złodzieja.
— Tak, bo najgorsza prawda jest lepsza od kłamstwa. Czy Ela wie o twojej przestępczej działalności?
— Nie, inaczej by mnie zostawiła.
— A czy nie uważasz, że ona zasługuje na poznanie prawdy?
— Pewnie masz rację.
— Mam.
— Wyznam jej prawdę dopiero po porodzie, bo nie chcę, żeby dziecku coś się stało.
— Już ja tego dopilnuję.
Komentarze (4)
Przyznam ze wstydem, że zwątpiłam w Ciebie, ale ten odcinek jest niesamowity!
Dynamiczna akcja, charyzmatyczna babunia i wnuk, z którego jeszcze będą ludzie.
Dałaś czadu❗️
Pomijam błędy, które zawsze można poprawić, choć byłoby miło, gdyby nie było ich wcale.
Pozdrawiam.
(Nie wypiszę błędów, to zadanie innej osoby.)
Dzięki i cieszę się że ci się podoba
Gratuluję Namiętny Dotyk!
https://www.opowi.pl/podsumowanie-fotozabawy-nr-9-a105025/
Dziękuję za udział w Foto-Zabawie nr 9 i pozdrawiam :)
dziękuję
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania