Stare porządki
Delikatna zieleń na moich włosach
z opuszek palców powoli spływa
i pomysł rodzący się z tchem jednej myśli
niejasno szepcze cicho się skrada
Nie pyta
Nie prosi
Ukrywa się w ciszy
pozornie nam znanej
znaczeniem określonej
Lekkim językiem płakać mi teraz
gdy światem włada precyzja
Pamięć
Indywidualność znaczeniem głupoty
stare porządki fortuny gierką
śmiechy i chichy bo umiesz zawiązać
sznurówkę u buta
a ja nie umiem
i tylko je plączę
Komentarze (11)
Czytam i czytam...
Nie wiem, jak odpowiedzieć na Twój niezwykle wymowny komentarz :D
little girl myślę nad tym wierszem, to dobrze :)
Neurotyk :)
Życie poplątane, jak sznurówki :/ 5
Dziękuję Angela :)
Bardzo fajna metafora. Kurczę, urzekło mnie w jakiś sposób to, jak zaczęłaś pisać ten wiersz. Pierwszy wers jakoś tak mocno na mnie podziałał i zaintrygował, reszta już poszła gładko :) Świetny pomysł, zostawiam 5 :)
Dziękuję bardzo! :)
Little, zaintrygowałaś mnie. :) Wiersz wspaniały, piszesz naprawdę dobrą poezję. :) 5!
Tylko pogratulować! :D
Bardzo mi miło, że przypadł Ci do gustu:) Dziękuję ślicznie :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania