Przejmująco o starości, Pasjo. Brr... az ciarki przeszły po plecach.
Najgorsze to tak świadomie się starzeć, poeci z racji materii swojej sztuki mają przechlapane.
Pozdrawiam.
5!
Aż muszę przeczytać wiersz, który Cię zainspirował...
Bardzo obrazowo, bardzo sugestywnie. W pierwszej chwili, pomyślałam, że można by przyciąć co nieco, ale gdy próbowałam sprecyzować co, nie mogłam zdecydować. Myślę więc, że ta słowna mięsistość jest tu na miejscu.
Wiersz, który dotyka.
Po lekturze Twojego wiersza zdjęłam z półki książkę 'Świecie, oto jestem", z wywiadami i opisami spotkań z tym artystą. I przeczytałam relacje z ostatniego spotkania. Zaczyna się tak:
- Jeśli chcesz sprzedać scenariusz producentowi z Hollywood - powiedziałem do Charlesa Bukowskiego tamtego niedzielnego popołudnia w sierpniu 1993 roku - musisz podsumować całą zawartość w jednym zdaniu, które mówi wszystko i nie zdradza niczego...
- Nie potrafię. - Bukowski potrząsnął głową.
- Więc nie sprzedasz.
- Dobra, w porządku. - Bukowski sięgnął powoli do szklanki z wodą i upił trochę. Po czym powiedział: - Nie dam rady jednym zdaniem. Ale dam radę jednym słowem. Fajne. F-A-J-N-E, kotku.- uniósł kącik ust w górę, nie uśmiechając się. - A mówiąc o fajnych sprawach, to wszystko?
- Naprawdę pan chce, żebym przerwał?
- Ach, nie.- Teraz Charles Bukowski wyraźnie się uśmiechnął.- Nie ma to większego znaczenia. Jak tam pan sobie chcesz.
W Twoim wierszu najbardziej spodobały mi się te dwa kawałki:
zwilgotniały na umyśle(...)
wciąż w tym samym prochowcu w kolorze razowej bułki
od lat chodzę po mieście
oraz:
po mózgu łażą muszki owocówki i powoli
zjadają zwojowane plany.
A mniej - te dwie:
Pierwsza, to połówka pierwszego wersu, gdzie piszesz o tkwieniu bez ruchu, podczas gdy w kolejnych wersach opisujesz chodzenie (czyli raczej nie tkwienie bez ruchu): "chodzę od lat", "wciąż chodzę".
Pierwszy wers byłby mocniejszy po okrojeniu. Zostawiłabym tylko "zwilgotniały na umyśle".
Druga rzecz to "obierania skórki ze zgniłego jabłka". Chociaż... może to przekorne, dobre?
U Bukowskiego jest obieranie jajka ze skorupki. Więc u Ciebie - prawdopodobnie - miało być obieranie jabłka ze skórki. Ale - niekoniecznie!
Chociaż logiczne jest, że to nie skórkę się obiera z jabłka, a odwrotnie, taki "inny" obrazek ma sens.
Nie wiem, czy obrazek powstał zamierzenie, czy przypadkiem, ale daję znać, że go zauważyłam i skłonił mnie do zastanowienia.
Bukowski, w swoim wierszu pisze:
obierz ze skorupki ostatnie jajko
i zasiądź za maszyną:
stuk stuk stuk,
u Ciebie jest:
palcami powykręcanymi
od obierania skórki ze zgniłego jabłka
układam słowa stuk stuk stuk
Trzy Cztery pięknie dziękuję za twoja pracę i pochylenie się nad sensem wersów. Jeszcze raz spojrzę i poprawię, bo oczywiście obiera się jabłko :) Bukowski miał swój świat i swoje chimery... Jak każdy klasyk.
Pozdrawiam i miłego dzionka!
Komentarze (9)
Przejmująco o starości, Pasjo. Brr... az ciarki przeszły po plecach.
Najgorsze to tak świadomie się starzeć, poeci z racji materii swojej sztuki mają przechlapane.
Pozdrawiam.
5!
Dziękuję za obecność i za ciarki. Najważniejsze, aby sie starzeć z godnością.
Pozdrawiam serdecznie
Aż muszę przeczytać wiersz, który Cię zainspirował...
Bardzo obrazowo, bardzo sugestywnie. W pierwszej chwili, pomyślałam, że można by przyciąć co nieco, ale gdy próbowałam sprecyzować co, nie mogłam zdecydować. Myślę więc, że ta słowna mięsistość jest tu na miejscu.
Wiersz, który dotyka.
Pięknie dziękuję i za obecność i za pracę nad moimi wersami. I za dotyk.
Miłego dnia życzę
Po lekturze Twojego wiersza zdjęłam z półki książkę 'Świecie, oto jestem", z wywiadami i opisami spotkań z tym artystą. I przeczytałam relacje z ostatniego spotkania. Zaczyna się tak:
- Jeśli chcesz sprzedać scenariusz producentowi z Hollywood - powiedziałem do Charlesa Bukowskiego tamtego niedzielnego popołudnia w sierpniu 1993 roku - musisz podsumować całą zawartość w jednym zdaniu, które mówi wszystko i nie zdradza niczego...
- Nie potrafię. - Bukowski potrząsnął głową.
- Więc nie sprzedasz.
- Dobra, w porządku. - Bukowski sięgnął powoli do szklanki z wodą i upił trochę. Po czym powiedział: - Nie dam rady jednym zdaniem. Ale dam radę jednym słowem. Fajne. F-A-J-N-E, kotku.- uniósł kącik ust w górę, nie uśmiechając się. - A mówiąc o fajnych sprawach, to wszystko?
- Naprawdę pan chce, żebym przerwał?
- Ach, nie.- Teraz Charles Bukowski wyraźnie się uśmiechnął.- Nie ma to większego znaczenia. Jak tam pan sobie chcesz.
Taki był, jako już stary poeta.
W Twoim wierszu najbardziej spodobały mi się te dwa kawałki:
zwilgotniały na umyśle(...)
wciąż w tym samym prochowcu w kolorze razowej bułki
od lat chodzę po mieście
oraz:
po mózgu łażą muszki owocówki i powoli
zjadają zwojowane plany.
A mniej - te dwie:
Pierwsza, to połówka pierwszego wersu, gdzie piszesz o tkwieniu bez ruchu, podczas gdy w kolejnych wersach opisujesz chodzenie (czyli raczej nie tkwienie bez ruchu): "chodzę od lat", "wciąż chodzę".
Pierwszy wers byłby mocniejszy po okrojeniu. Zostawiłabym tylko "zwilgotniały na umyśle".
Druga rzecz to "obierania skórki ze zgniłego jabłka". Chociaż... może to przekorne, dobre?
U Bukowskiego jest obieranie jajka ze skorupki. Więc u Ciebie - prawdopodobnie - miało być obieranie jabłka ze skórki. Ale - niekoniecznie!
Chociaż logiczne jest, że to nie skórkę się obiera z jabłka, a odwrotnie, taki "inny" obrazek ma sens.
Nie wiem, czy obrazek powstał zamierzenie, czy przypadkiem, ale daję znać, że go zauważyłam i skłonił mnie do zastanowienia.
Bukowski, w swoim wierszu pisze:
obierz ze skorupki ostatnie jajko
i zasiądź za maszyną:
stuk stuk stuk,
u Ciebie jest:
palcami powykręcanymi
od obierania skórki ze zgniłego jabłka
układam słowa stuk stuk stuk
Trzy Cztery pięknie dziękuję za twoja pracę i pochylenie się nad sensem wersów. Jeszcze raz spojrzę i poprawię, bo oczywiście obiera się jabłko :) Bukowski miał swój świat i swoje chimery... Jak każdy klasyk.
Pozdrawiam i miłego dzionka!
Bardzo fajny wiersz. Nawiązania do współczesności na końcu w ciekawy sposób zaskakują. Pozdrawiam 5
Dziękuję Marku za spojrzenie i starzej się z wdziękiem. Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania