starzy ludzie nie lubią chłodu
przy letnich kaloryferach rozcierają powykręcane palce
wskazujace na artretyzm
lub problem z izolacją
termiczną poduszką dogrzewają się w nocy
ciepła wystarczy do pierwszego snu
w którym ścisk gwar a nawet kłótnie
gdy się wychładza budzą się do ciszy
Komentarze (18)
Z tytułem, to bym się zastanawiała? Bo nie tylko starzy.
Wiersz ekonomiczny, wiadomo, że starzy bardziej oszczędzają i wolą mieć letnie kaloryfery i chłodne dłonie. Również o tematyce medycznej, bo krążenie już nie takie same jak za młodu.
Ale głównie zawarty chłód przemijania. Czas zabiera płomienność i powoli się kurczy.
Pozdrawiam serdecznie
Ano pewnie, że nie tylko starzy. Ale to starość Panu Bogu nie wyszła.
Dziękuję za komentarz, Pasjo!
może morze ich przygarnie
Możebne ;-)
Przyłączę się do głosu przedpiśczyni, że zimno jest nietolerowane chyba przez wszystkie grupy wiekowe, w jednakim stopniu, o czym świadczy choćby masowy wakacyjny egzodus nad ciepłe morza, bo Bałtyk jest podobno za zimny, i nie można tam z powodu zimnej pogody odpowiednio rozwinąć skrzydeł.
Rozszerzę jeszcze nieco ten katalog, jeśli starość panu Bogu nie wyszła, to jak się patrzy na całkowitą bezmyślność niektórych młodych, to młodość chyba też nie bardzo.
Nie do końca o tym był wiersz dla piszącego, ale zawsze to czytelnik decyduje o czym tekst mówi.
Dziękuję za komentarz.
No nie lubią :(
Dziękuję za wizytę.
Tak mi się pomyślało, że nie tylko o kaloryfery chodzi, chłód można odczówać na wielu płaszczyznach, np brak zainteresowania dzieci - chłód ciszy, gdy nikt bliski nie zadzwoni.
Przykre to, a wiersz się podobuje.
Właśnie to miałam na myśli. Chłód, ciszę, samotność. Dzięki, Angelo.
dobre. Ogólnie chyba większość ludzi nie lubi zimna, nawet jeżeli z zewnątrz wydają się chłodni :)
"jeżeli z zewnątrz wydają się chłodni"
Ha. Racja... dobre spostrzeżenie...
Dzięki, Panie Bucz.
Bardzo trafnie ;)
Pozdrowienia
bk
Dzięki za koment :)
Tjerciu→No! Tekst ładny. Subtelny nawet na wskroś:)
W sensie metaforycznym, można zrozumieć, jako obojętność wobec człowieka.
Aż nagle jest trochę ""cieplej''. Ożywają. Ale gdy znowu zabraknie, to znowu ''zimno''↔Pozdrawiam:)↔5
Dokładnie. Obojętność jest najgorsza. A obojętność wobec starszych, podła.
Ot tak mi się napisało.
Pracuje na oddziale onkologicznym i tam właśnie widzę ludzi którym brak ciepła, przykre odczucia. Wiersz ciekawy.
Kurczę, ciężka praca bardzo. Nie zazdroszczę.
I tak, tam na pewno to widać (brak ciepła).
Ale wśród zdrowych też. Dzieci nie odwiedzą, wnuki mają w de...
Dziękuję za komentarz!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania