"- To posmakuje izby śmiechu i naszej pani Rithy, która jest mistrzynią w łaskotaniu – odparł" - haha, tak, mogę być, jak trzeba
"- A szkoda gadać milczy, jak zaklęty – odparł" - to mi se spodobał, naturalne
"Gdzie siedział pewny siebie Regimus stanęła naprzeciw niego w pozie oficerskiej z rękoma do tyłu.
- No dobra cwaniaczku myślisz, że jesteś tak sprytny, że wszystkich przechytrzysz, ale się myślisz, bo jeszcze dziś mi wszystko wyśpiewasz – odparła" - srogo, git
Komentarze (20)
Widzę, że był tu jakiś troll
a może po prostu ktoś, komu się ten tekst nie spodobał>
Nuncjusz
Pewnie tobie się on nie podoba, a co w nim jest takiego złego? Już przepuściłam go przez ortografa
Margerita ja nie oceniałem.
Przeczytałem i olałem. W Twoim stylu, który mi sie nie podoba i tyle
ps
już Ci ktos dał piątke, dalej nie ja xd
Nuncjusz
tobie też dziękuję, że to przeczytałeś nawet, jak ci się nie podoba
Przeczytałem. W Twoim stylu. Ani bardziej do dupy niż inne, ani cudny.
Dzięki Can, że w ogóle przeczytałeś
a mnie ciekawi kim jest ten szef na przykład i co się wydarzy więc będę czytał dalej.
dzięki
Cóż, na razie wszyscy są bezsilni, jak widać ;)
Obaczymy co dalej... Pozdrowionka :)
dzięki Aga
Jestem. Czytało się całkiem całkiem i czekam na dalszy ciąg. 4+
dzięki Ozar
Margerita A jest szansa że sie tam znajdę?
Ozar
Tak
Margerita Superek to czekam !
Ozar
A kim byś chciał być?
"Regimusa strażnik fanthomas" - Fanthomas z dużej
"- To posmakuje izby śmiechu i naszej pani Rithy, która jest mistrzynią w łaskotaniu – odparł" - haha, tak, mogę być, jak trzeba
"- A szkoda gadać milczy, jak zaklęty – odparł" - to mi se spodobał, naturalne
"Gdzie siedział pewny siebie Regimus stanęła naprzeciw niego w pozie oficerskiej z rękoma do tyłu.
- No dobra cwaniaczku myślisz, że jesteś tak sprytny, że wszystkich przechytrzysz, ale się myślisz, bo jeszcze dziś mi wszystko wyśpiewasz – odparła" - srogo, git
Całkiem git, Mar. Nawet mało błędów ;)
Dzięki starałam się, żeby tak było
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania