Stolik nr 1

Trzy krzesła,

trzy głosy.

Nikogo więcej.

Rozmowa zaczyna się jak plotka,

kończy jak kwiczenie.

Im głośniej, tym bardziej chlew.

— Polędwicę! — żądają.

Kelner się pochyla:

— Byle nie wieprzową…

To pachnie kanibalizmem.

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (48)

  • TseCylia 7 miesięcy temu
    Bezlitosne podsumowanie. Ale czasem ciśnie się na usta.
  • JagVetInte 7 miesięcy temu
    Cóż, litość to zbrodnia 😏 Ciśnie. Kilka razy zmieniałem przez to pracę 🫡 ciekawostka, w USA jest restauracja, gdzie obsługa może ubliżać gościom xD
  • TseCylia 7 miesięcy temu
    JagVetInte, ja całkiem niedawno straciłam pracę. Szefowa nie przedłużyła umowy, bo: "Nie odpowiada mi twój charakter, a właściwie charakterność". No i "cóż było robić? Paweł ani pisnął. Wrócił do domu i czapkę nacisnął". :)
    Charakternym bywa nielekko.
  • JagVetInte 7 miesięcy temu
    TseCylia bo ciężko jest przytakiwać komuś, mając świadomość własnej racji. Ciężko kłócić się z sobą, na rzecz jakiegoś randoma.
  • TseCylia 7 miesięcy temu
    JagVetInte ciężko. Fakt.
  • JagVetInte 7 miesięcy temu
    TseCylia Wiesz, zawsze zostaje mała satysfakcja. Że ktoś jest takim kretynem, gdy sam sobie szkodzi. Problem z personelem, a zwalnia dobrego pracownika. Sam wkłada sobie kij w szprychy xD a potem wchodzisz w opinie, i widzisz krytykę za coś. Coś, czego nie było gdy tam pracowało się, bo samemu tych rzeczy się pilnowało. I lubię kontrolnie wpadać na kawę, z uśmieszkiem 😏
  • TseCylia 7 miesięcy temu
    JagVetInte 😁
  • Goldie 7 miesięcy temu
    Za niewypażony "ryj" płaci się z napiwkiem.
  • JagVetInte 7 miesięcy temu
    No właśnie niewyparzone rzadko zostawiają tipy.
  • Bettina 7 miesięcy temu
    To jest jakas metoda, ale przeczytalam tylko pierwsza strofa.
  • JagVetInte 7 miesięcy temu
    Dobrze!
  • Bettina 7 miesięcy temu
    Pan jest alkoholem.
  • JagVetInte 7 miesięcy temu
    Wolałbym przegrzebki.
  • Bettina 7 miesięcy temu
    JagVetInte
    A co to? Znam tylko z kulinarnych programów 😉
  • JagVetInte 7 miesięcy temu
    Bettina małża Świętego Jakuba. Wyjątkowa moim zdaniem.
  • Bettina 7 miesięcy temu
    No dobrze. Przegrzebki, proszẹ!
  • Bettina 7 miesięcy temu
    Dla ciebie. Ja jestem wegetarianką.
  • JagVetInte 7 miesięcy temu
    Da się skopiować teksturę małży używając boczniaka. Delikatnie smak zbliżyć poprzez odpowiednie doprawienie
  • Bettina 7 miesięcy temu
    Słodkie.
  • Bettina 7 miesięcy temu
    A jaki on ma smak? Nie, ja po prostu jestem taką zwykla Wegetarianka.
    Smacznego.
  • JagVetInte 7 miesięcy temu
    Hm... Szczerze, słodko słony, dobrze przygotowany chrupie, mimo że jest miękki i soczysty. Niewiele trzeba mu przypraw. To jest sam w sobie bardzo dobry produkt.
  • il cuore 7 miesięcy temu
    Bettina! a czytałaś taką książkę: /Wegetarianka/ koreańskiej Noblistki – Han Kang?
  • il cuore 7 miesięcy temu
    Z boczniaka to i flaki robią a ze ślimaków kawior, a z robaków mączkę do chleba.
  • il cuore 7 miesięcy temu
    Jeże dobrze przyrządzali cyganie gdy jeszcze prowadzili ruchome życie.
  • il cuore 7 miesięcy temu
    Wiewiórki też zjadano, fuj
  • Bettina 7 miesięcy temu
    il cuore
    Znam ksiąžkẹ. Warszawa, nie?
  • il cuore 7 miesięcy temu
    Bettina: nie rozumiem o co pytasz?
    Ostatnio czytałem trochę koreańskich książek, japońskich i islandzkich.
  • Bettina 7 miesięcy temu
    Ok.
  • Mniszka 7 miesięcy temu
    Żyyyyyygammm !
  • JagVetInte 7 miesięcy temu
    To nie dobrze.
  • Mniszka 7 miesięcy temu
    No 🥲 bardzo smutne, że jeże cyganie jedli.
  • JagVetInte 7 miesięcy temu
    Jak można? Te słodkie, małe iglaki? Te, co mają takie noski fajne?
  • Mniszka 7 miesięcy temu
    Wiem, że się czaisz żeby napisać coś ohydnego ! Jużja Cię znam i całą twoją rodzinę kucharzy, poetów i piratów. Z wrzaskiem chcesz skoczyć, z okrzykiem - do abordażu !
    Wiem to.
  • Mniszka 7 miesięcy temu
    Spadam :) wpadłam na chwilkę. Pisz lirycznie, najliryczniej, całym sercem z myślą o mnie wegetariance 🪬🍰🙏👋
  • JagVetInte 7 miesięcy temu
    Mniszka dania wege nie są pozycjami które robię chętnie. Wolę mięso, soczyste. Czerwone. Tłuste. Z kością, bez. Gotowane, smażone, pieczone, grillowane, duszone, suszone, peklowane. Wędzone na ciepło, na zimno. Robione w sous vide. Demiglas z palonych kości, 72 gotowany aż kości puste bo szpik wyleciał... Drób, ryby, owoce morza. Stek że strusia, kangura. Curry z krokodyla. Peru, pieczone świnki morskie.
  • Mniszka 7 miesięcy temu
    Igitówa !
  • Mniszka 7 miesięcy temu
    Rzygam !
  • JagVetInte 7 miesięcy temu
    I gitówa! Ty jesteś taka OG
  • Mniszka 7 miesięcy temu
    og ? Nie wiem co to ?
  • Mniszka 7 miesięcy temu
    Co to ? Na pewno jakiś brzydki skróty, tak ? 🙂
  • JagVetInte 7 miesięcy temu
    Nie no, to najlepsze określenie na dzielnicy mordo, gitówa!
  • Mniszka 7 miesięcy temu
    To gitówa, mordo!
  • JagVetInte 7 miesięcy temu
    Jest prawilnie! Gitówa!
  • Aisak miesiąc temu
    Jeszcze 70 słów i będzie drabble do tematu: 2. „Trup, który nie chciał umrzeć”
  • JagVetInte miesiąc temu
    Ale Cię zawiało daleko, to już nie jest Kansas 👀
  • Aisak miesiąc temu
    Co szkodzi spróbować, by ratować.
    A nuż się uda...
  • JagVetInte miesiąc temu
    Aisak ja już nie mam głowy dziś, kiepski czas ostatnio, a do tego mało go. Że w ogóle piszę to cud. Muszę stanąć na nogi, będzie lepiej to będzie więcej 👌
  • Aisak miesiąc temu
    Nie, dzisiaj nie, ale może wkrótce, albo niebawem, albo niedługo, albo soon, albo coś tam coś tam.
    No to idem.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania