Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
Straszne szorty
Naczytałam się trochę tego typu utworów (w pewnym sensie pomogły mi one w liceum wrócić do pisania), więc postanowiłam sprawdzić, czy też tak umiem. Niektóre są raczej straszno-śmieszne (przynajmniej mam taką nadzieję).
1. Ta poczekalnia nie jest taka zła. Pierwsze sto lat i człowiek się przyzwyczaja.
2. Nadepnąłem na coś w ciemności. Był to klocek LEGO.
3. Byłem spełniony i szczęśliwy. Obudziłem się.
4. Relaksowałem się przy łóżku babci podłączonej do tlenu, paląc papierosa.
5. Z telefonu rozległ się ochrypły głos informujący, że zostało mi dziesięć minut życia. Uznałbym to za głupi żart, gdyby nie fakt, że to pierwsza rzecz, którą usłyszałem, odkąd zupełnie ogłuchłem dwadzieścia lat temu.
6. Pada śnieg. To dobrze, że mnie przysypie, przynajmniej żaden przechodzień nie wystraszy się trupa.
7. Pomachali mi radośnie na pożegnanie. I odeszli, zostawiając mnie leżącego samotnie na dnie przepaści.
8. Każdego dnia stawaliśmy naprzeciw siebie, wykonując dokładnie te same ruchy. Idealna synchronizacja. Pewnego dnia postanowiłem nawiązać kontakt i zapukałem w dzielącą nas szybę. Odskoczył z krzykiem. Kiedy znowu się pojawił, wyglądał na spiętego, więc uśmiechnąłem się, by go uspokoić. Zamachnął się kijem bejsbolowym. Ostatnim, co usłyszałem w życiu, był dźwięk tłuczonego szkła.
9. Zaciągnąłem zasłony, ciemne i grube. Teraz nikt nie zobaczy i nie usłyszy, jak się z tobą bawię.
10. Jeśli to sen, to chcę się obudzić. Jeśli to nie sen, proszę, uśpij mnie tak, bym nie obudził się już nigdy.
Komentarze (19)
To to ma swoje nazwę, pisałem takie podobne chyba i nie wiedziałem jak zakwalifikować np.
# Leży gówno, muchy latają, dla muchów to fajnie, że to gówno.
# Wciąż pada, już któryś dzień, a wszystkim źle, że pada i chociaż tyle na pohybel.
Numer pięć najlepszy dla mnie (kurdę, robocik z "krótkie spięcie" zwał się numer pięć...).
Dzięki za komentarz :)
Bardzo fajne. Uchwycić coś na tak małej objętości tekstu to niezły wyczyn. Moje podium to I - 7 II - 5 III - 9
Ale ogólnie każdy się czymś wyróżnia :)
Nie zmuszam do niczego, ale jeśli się podoba, to dawno temu napisałam coś podobnego na 50 słów:
https://www.opowi.pl/ciemnosc-dribble-a56996/
Dzięki za info, które podobały się najbardziej i za cały komentarz :)
Fajne! Dla mnie nr 1 najbardziej intrygujący :)
Coś w rodzaju horroru dnia codziennego😅
Dzięki :)
Każda miniaturka na swój klimat. Choć przyznaję, że nr 5 robi wrażenie.
5 jest najbardziej... osobista? (Nie jestem głucha, ale temat jest mi bliski w inny sposób)
Dziękuję za komentarz ~
ma*
Droga_we_mgle↔Fajny pomysł wyczaiłaś:)→pisząc swoje.
Mnie najbardziej 5→Faktycznie, w takiej sytuacji, można uwierzyć:)→oraz→8→lustrzane.
1→Ano właśnie. W czym problem?:)
2↔A może... kość na cmentarzu?
3→Jakby współgra z 10
4→Swego rodzaju... paradoks...
6→Dobrze mieć dobro bliźniego na uwadze.
7→Dobre i to. Mogli nawet nie pomachać.
9↔Niejednoznaczne w domyśle.
Pozdrawiam🤠:)
Prawdopodobnie będzie więcej, bo już mi się piszą kolejne ;)
Te dwa to moje ulubione, nie ukrywam 😁
2 - myślę, że niejeden wolałby to niż klocek wiadomej marki😣🤣
3 - ano - jak odbicie w lustrze, identyczne, lecz odwrócone w poziomie...
4 - chodziło mi o wybuchowe właściwości tlenu, ale... faktycznie 😱
6 - myślę, że bohater za życia był wielkim altruistą
Pozdrawiam też ~
Droga_we_mgle↔Zoczę na pewno🤣:)
Ok
Pozdrawiam serdecznie 5*
Miłego dnia
Ok, dzięki
Dla mnie 10 najlepsza, zabieram, zostawiam piątaka
Piątak do skarbonki ~
Tak mi się spodobało, że czytam od pierwszej części. Fajowskie.
5 i 8 moi faworyci. Bardzo fajne są wszystkie z małymi wyjątkami ale tu plus za pomysł.
ps
Gazowy tlen nie wybucha, wzmaga reakcje spalania, oczywiście jak się pościel mocno nasyciła tlenem to nieprzyjemnie po upuszczeniu peta może być ale to dużo musi tego tlenu nalecieć (klasyka to pożar pierwszej kapsuły Apollo i jakiejś ruskiej też ale tam był czysty tlen w pomieszczeniu a nie maska czy rurki w wietrzonej sali, scena z "Oszukać przeznaczenie" z tym wybuchem dotyczyła jakiejś mieszanki gazów z tlenem o ile to w ogóle realne w takim kontekście (Tak na marginesie).
Dzięki za przeczytanie i wyjaśnienie odnośnie tlenu, lubię takie informacje :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania