strefa cudów
nastroje krążą w eterze
zdolne do bilokacji,
potrafią lewitować
i dowolnie zmieniać
stany skupienia
zauważ - smutek
tam i tam - ten sam
a nad nim śmiech
nie dotyka gruntu
nostalgia skrapla się
i utwardza - na kamień
aby ulotnić jak oddech
w strefę chmur pędzonych
pospolitym wiatrem
Komentarze (16)
Cudny wiersz. 5 do sześcianu. Co za knury te jedynki wstawiają, ale udalo się nadrobić;))))
Dziękuję bardzo, a jedynki... wisi mi to :)
Nie źle, jak bym był na lekkim haju
Nie zły komentarz jak na haju ;)
TseCylia ale faza
LightRaven89 a nawet fraza. Nie jedna
Niebosiężna pointa podbija wartość tekstu.
TseCylia z perełką.
Serdecznie dziękuję:)
Wiosenne przesilenie i usadowienie się w przestrzeni nieoczekiwanych doznań.
Można się zapomnieć i bez wspomagaczy popłynąć...
{nastroje krążą w eterze
pospolitym wiatrem}
Pozdrawiam
Dziękuję bardzo, Pasjo, za czytanie i odniesienie się.
Musiałam się upewnić, że to Twój wiersz, zaskakujesz klimatem.
Wiem, że piszesz różnorodnie, ale jakoś tak widziałam Cię w pewnym kształcie, a teraz ten się rozmył o więcej.
Bardzo mi się podoba druga strofa, ten moment gdy peel konkretnie zwraca się do czytelnika, świetnie to działa.
Bardzo mi się podoba.
Dziękuję, Roma. Ja sama powiadam, że mój styl, to brak okreslonego stylu . Pozdro. :)
Świetny tekst. Zatrzymuje i wzbudza refleksje.
Pzdr.
Thnx
Najbardziej przemawia ostatnia strofa a pierwsza dobrze wprowadza w nastrój.
Dzięki bardzo.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania