Strycholandia
Na grzbietach motyli, kręgosłupach marzeń.
Na kwiatach więdnących ponuro w wazonie
wiszę...
nic się już nie zdarzy.
Płonę.
Jak papier woskowany płonie.
Ten z wierszem pisanym ulotnie przed chwilą
/ a w brzuchu znowu grasują motyle/
jest mokro
ciepło
miło
…
No, tak.
Co ty chcesz, babo?
Z przodu, czy od tyłu?
Oglądać możesz oszukańcze lustra.
W tafli piękna, a w środku pusta.
Kurzem porośnięta.
Namiętna jak usta
do gwoździ z podłogi...gruba i nadęta...
Kochasz mnie?
Nie pamiętam.
Komentarze (21)
Wow! Aleś dopierniczył z grubej rury Miras. Spadłem z krzesła.
Peel chciałby kochać, ale nie tę, która pcha się w ręce i natrętnie narzuca wspomnieniami. Peel jej już nie wierzy i nie widzi w niej urody, nie czuje też namiętności. Peel się wypalił w tym konkretnym przypadku.
Dobrze kombinujesz, betti.
Potłukłeś się, Ciekawy?
Eeee taki niewysoki zydelek nie bardzo
Początek taki ładny, nostalgiczny... a później żeś pojechał i proza życia przylazła : )
Ano właśnie o to chodziło.
Coś się pięknie zaczyna, a później tak kończy jak w wierszu.
Dzięks.
Lub niekończy tylko trwa do śmierci ;)
Widocznie mnie to nie jest pisane.
Kobieta jest kwitnąca i pełna życia, gdy mężczyzna o nią dba.
Pewnie mam z tym kłopot.(:
Pierwsza zwrotka bardzo mi się podoba, a dalej już nie. No cóż. Takie moje czytelnicze prawo.
Ano takie Twoje prawo.Dzięki za wizytę.
seksualne, fajne.
No, jest podtekst seksualny :)
Czytałam dawno temu, a "kręgosłupy marzeń" wciąż trzeszczą.
Masz dobrą pamięć, Sowo :)
Ee, kiepską właśnie. Ale to pamiętam.
Bardzo dynamiczna forma. Dualistycznie, zmiennie, ciekawie. Dobry wiersz
Dzięki Buczyborze.
podoba się. słowa płyną. piszesz tak, że człek się nie potyka. no i jeszcze treść. tutaj rzadko spotykane. zazwyczaj i formy i treści brak wierszom kleconym przez poetów poetyckich
Miło mi sensol, że pasi :)
Są tu "mądrale", które twierdzą, że nie umiem pisać.
Sami są za to doskonali.:)))
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania