Studiowałem na Yale

Mam uczulenie

Na brak szacunku,

Pyszne wywody

I brak pokory,

Na głośny śmiech

Pełen pogardy,

Na przechwałki,

O Yale, Oxfordy,

Inne Hogwarty,

Wyczuwam

Ego przerost

Totalny,

Wszystko, co jego,

Jest lepszej marki.

Zastanawia mnie

Jedynie drobiazg w tym:

Jak wielki może być

Ktoś, kto wywyższać

Musi się by żyć...?

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Domi123 godzinę temu
    Hogwart mnie rozbawił :) Ale rozumiem i zgadzam się, też mnie to drażni, jak się ludzie podpierają papierkami i dyplomami, żeby udowodnić swoją wartość.

    Chociaż jakby ktoś rzeczywiście w Hogwarcie się uczył, to akurat byłoby się czym chwalić...
  • realista
    Melancholiryka, Twoja humoreska wpisuje się w ludowe powiedzenie:
    ***Nawet Yale ani Sorbona,
    nie uczyni z chama dżentelmena (Gentleman'a)
    na Harvardzie, zaś ten się uczył,
    co Hogwart mówić się nauczył.
  • Sucre
    Naszym bubkom wystarcza zwykłe Collegium Tumanum.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania