Święta
Wyjątkowo trudne święta miałam w tym roku.
W sumie, czego mogłam się spodziewać ?
Nie było nawet śniegu,
Żeby pocieszyć oko -
Zwolnić na chwilę, rozmarzyć się.
Nie wiem, czy to wciąż zima,
bo pogoda bardziej listopadowa ,
tylko czasem mroźniej w nocy .
Puste święta miałam w tym roku .
Nie czułam nic.
Patrzyłam na Ciebie i -
… wyjątkowo przykre święta miałam w tym roku.
Bo jak inaczej nazwać to,
Gdy patrzy się na kogoś od lat,
A dziś nawet iskry brak?
Jakby zima była zła…
Choć za oknem listopad.
Komentarze (13)
nie, nie, nie 🤷
dlaczego nie, nie i nie ? Poproszę o konstruktywną krytykę
wyżarta - bo ten tekst nie ma nic wspólnego z wierszem.
Jimmy cóż nie widzę tu konstruktywnej krytyki.
Owszem jest to wiersz wolny - prosty .
Pozdrawiam
wyżarta - to moja subiektywna opinia. Nie obrażaj się.
Jimmy nie widzę powodu
wyżarta - acha.. i jestem inżynierem. Czysto techniczne wykształcenie. wiec wiesz… co ja tam wiem🤷
A co właściwie świętowałaś (lub planowałaś świętować)?
chodzi o święta Bożego Narodzenia
wyżarta
Wbrew pozorom wiem i właśnie dlatego pytam.
hmm.. w tekście ani widu ani słychu o Bożym Narodzeniu. Może stąd ta pustka... kto wie.. kto wie?
Polaroid
mój wiersz nie jest o tradycyjnych świętach Bn. Raczej o pustce o czymś , co kiedyś było ciepłe , stale a teraz jest puste. Nie ma tu nic o kolędach i choince celowo
Niedopracowane w zapisie to to jest.
Dobrze że nie ma już kałamarza i bibuły, bo by nawzajem pomyliły🙃
Dziekuje za opinie ,zależało mi bardziej na nastroju niż na „wygładzonej” formie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania