Świętej pamięci ksiądz Józef Tischner
Kawaler Orderu Orła Białego.
Profesor, filozof, myśliciel ,stwierdził kiedyś, że po rozmowie z niejednym proboszczem można stracić wiarę, a po dialogu w wojującym ateistą zacząć wierzyć.
Realista, Jezus Chrystus wstydzi się za ciebie, tak jak katolicy czytający twoje tyrady.
Komentarze (10)
Raczej nieświętej:) Z rysiem mógłby sobie łapą podać.
Jeśli nawet miał rację, to fakt, że srał we własne gniazdo, z którego chleb żarł, jest nie fair. A częściej srał, niż miał rację. Raczej gawiędziarz filozof, a nie ksiądz.
Chociaż po zastanowieniu się z drugą częścią tego wywodu się zgadzam. Ircia nawet z najbardziej zatwardziałego ateisty zrobi wierzącego katolika, o czym napisałem już gdzieś wcześniej.
Dlaczego nie odnosisz się do myśli. Nie śledzę żywotów świętych i żywych hierarchów, ich biografii.
Nie trzeba znać żadnych biiografii, wystarczy wiedzieć kto takich lansuje. W tamtych czasach nie było jeszcze tefałenu, to żydowska gazeta dla gojów go lansowała.
Tischner był księdzem, którego z przyjemnością się słuchało. Kapłan dialogu, a nie piętnowania.
Bardzo trafne spostrzeżenia ks Tischnera. Bo w rzeczy samej...
TseCylia, ano.
Bardzo dobry humanista i filozof otwarty na człowieka.
Ktoś z Was czytał Nieszczęsny dar wolności ks. Józefa Tischnera?
Ks. Tischnera wysoce sobie cenię.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania