świniarnia poezji
wreszcie durnota runie na głowę
ta z emce kwadrat jakże logiczna
tu grafomania i telewizja
/mówią/
suplement na tę chorobę
co osiem godzin sok z młodej brzozy
rozpuść w bełkocie i dodaj wcześniej
co... eee... głupota
gdzieś na rozstaju
po pierwsze wiersze
wiersze
i wiersze
mocno podobne do zimnych majów
zamknięte w kwiatkach silnie liliowych
ptasznych
łzawionych
błękitno-chorych
pragnących ubrać czas w dekadencję
Komentarze (13)
Tytuł wymiata, a wiersz ekstra i bardzo, bardzo celny ?
Bardzo na tak:)
Tak sobie ostatnio chrumkam na poetyckie i mentalne płazińce. :)
Sorry, że z rezerwy (jakby znowu co, to jest :))), ale coś pansowa nie działa (:
cichy lot nie mów, żeś znowu bana zaliczył?
JamCi Mam nadzieję, że to tylko jakiś techniczny problem, bo za co?!
cichy lot Tobie się zdarza nie móc się zalogować, to może tylko to.
JamCi Dlatego mam nadzieję, że to techniczny kłopot.
Cichy lot czeka na na rozkwit klona wiadomo czyjego.
Już są sygnały.
Pansowa znowu wtedy powalczy i różnie może być :)))
Podoba się, "co osiem godzin sok z młodej brzozy" hahaha... niezłe .
Cichy lot↔O!↔Nie może być?:) Zrozumiałem przesłanie wiersza:)
Głupota nigdy nie zniknie, jedynie zamieni się w energie durnoty²:))
Dobre stwierdzenie Deka :)))
Dzięki Lotos
Fajny, trafny wiersz i tylko z tą brzozą mam problem, dziwne skojarzenia nasuwa :)))
No masz... :)))
poszła w politykę.
Sok z brzozy jest ponoć bardzo zdrowy tylko nie tej, sadzonej w nocy przez Rosjan.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania