Im więcej wylinek, tym, paradoksalnie, coraz mniej kolrów i wzrost też na wstecznym. Jak się tak głębiej zastanowić, to to naprawdę każdego, od pewnego stadium dotyka. Nie wiem, czy dobrze odczytałam wiersz, ale nawet jeśli tylko po swojemu, to i tak 5.
Szarość w kolorach różnych odcieni. Ale w szarości jest siła bo jest jej więcej, czy nieistotnie ważnych? Wszystkie kolory muszą mieć szarość prędzej czy później. 5 i miłego dnia
Szarość czyli codzienność, kolorowy cień, czyli coś ponad to, niestety rzadko i na tyle ulotnie by zlać się z popielatym światem. Do tego optyka, złudzenie, pryzmat. Czy to kolorowe było złudzeniem, jak bylo kolorowe, czy jak zrobiło się szare. I tak mogę jeszcze pół godzimy interpretować własne głupoty. Reasumując, wszystko jest nieistotnie ważne. :P Dzięki i wzajemnie :)
"Data: 3/4 lutego 2017 (z piątku na sobotę)
Miejsce: KOŚCIÓŁ ŚW. KRZYŻA, WARSZAWA, ul. Krakowskie Przedmieście 3
Godziny: od 21.00 do 2.00 (z możliwością pozostania do rana)"
Jest nam niezmiernie miło, iż czuwałaś razem z nami w swej modlitwie.
Bóg z Tobą
Komentarze (17)
trzecia strofa to ojejejej <3.
Thx :)
Im więcej wylinek, tym, paradoksalnie, coraz mniej kolrów i wzrost też na wstecznym. Jak się tak głębiej zastanowić, to to naprawdę każdego, od pewnego stadium dotyka. Nie wiem, czy dobrze odczytałam wiersz, ale nawet jeśli tylko po swojemu, to i tak 5.
Mniej więcej dobrze. Emocjonalna wylinka przestaje być szara, przestaje być też kolorowa. Dzięki :)
daje 5 ;)
Dzięks :)
Szarość w kolorach różnych odcieni. Ale w szarości jest siła bo jest jej więcej, czy nieistotnie ważnych? Wszystkie kolory muszą mieć szarość prędzej czy później. 5 i miłego dnia
Szarość czyli codzienność, kolorowy cień, czyli coś ponad to, niestety rzadko i na tyle ulotnie by zlać się z popielatym światem. Do tego optyka, złudzenie, pryzmat. Czy to kolorowe było złudzeniem, jak bylo kolorowe, czy jak zrobiło się szare. I tak mogę jeszcze pół godzimy interpretować własne głupoty. Reasumując, wszystko jest nieistotnie ważne. :P Dzięki i wzajemnie :)
Z up. Freya
"Nocne czuwanie w intencji ofiar niewolnictwa"
"Data: 3/4 lutego 2017 (z piątku na sobotę)
Miejsce: KOŚCIÓŁ ŚW. KRZYŻA, WARSZAWA, ul. Krakowskie Przedmieście 3
Godziny: od 21.00 do 2.00 (z możliwością pozostania do rana)"
Jest nam niezmiernie miło, iż czuwałaś razem z nami w swej modlitwie.
Bóg z Tobą
Tak Freya, nie spałam do 5.
Ktoś się musi zastanawiać nad sensem istnienia całego wszechświata i wszystkich pojedynczych istnień, podczas gdy Wy śpicie jak Dżinksy.
"Głupie carpe diem"
Gupie karpie - wiem... i dlatego wówczas,
nie jem ich wcale. Łamiąc te zwyczaje. ;)
Freya nie czuje jak rymuje :)
Błędy w Matrixie, bo wszechguru Billo O'Godes zapomniał sto pięćdziesiątej aktualizacji. 5
Łon to robi specjalnie. Grazie :)
Ja jak Freya, też nie jem karpia, 5 :)
Dzięki :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania