Poprzednie części: szarpak
szarpak
w porze przekwitania okien
poprzerastanego mięsa bez promocji
nie bierzemy mocniejszej używki
od przypominającej dawki myśli
a świat się gramoli nie myje nóg świeża
ściana surowego światła do urobienia
przez miniaturkę z plagi myszy
prowadzoną po ułomnościach kursyw
w sprzeczne równania paradoksów
Komentarze (7)
Msz pierwsza strofa oki.
Druga zbyt gęsta...rozumiem przerzutnie, ale :
"ściana surowego światła do urobienia
przez prowadzoną miniaturkę
z plagi myszy ułomności kursyw
w wielomianach paradoksów"..................trochę bym przerzedziła bo " plaga myszy" ma się nijak do " ułomności kursyw w wielomianach paradoksów" / wielomianowych paradoksów...hmmm, nie wiem, ale coś mnie uwiera w tym zapisie/
Nie oceniam.
dzięki dodam jedno słowo coś zmienię
Te okna to świat internetu, gdzie można, niby, pozwolić sobie na prowadzenie różnych manipulacji, które mają n a celu oglupic ludzi
Sok z buraka mi się wyświetlił w głowie po przeczytaniu wiersza. Słusznie z Twoją myślą?
w ogóle nie myślałem o tym - raczej o uzależnieniu netem, zniechęceniu i starczy podpowiedzi
To zmylilo mnie "poprzerastane mięso" i nie mycie nóg.
Właśnie siedzę z myszą przyklejoną do ręki, a wiersz nęci oryginalnością.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania