Szczęście

Cieszyliśmy się swoim szczęściem

a ono stawało się coraz większe,

aż było tak ogromne,

że nas zniszczyło, oddaliło potwornie.

 

Nie mogliśmy żyć bez siebie

bo chcieliśmy wciąż być w niebie!

Teraz, gdy siebie widzimy

demon przychodzi w odwiedziny.

 

I sam się dziwi dlaczego

przecież się kochali on ją - ona jego!

Nic nie może być za wielkie

bo wielkość nie wytrzyma – i pęknie…

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Pan Buczybór 20.09.2016

    Bardzo fajne. W życiu potrzeba tak samo radości jak smutku i cierpienia. 5

  • Barbara 20.09.2016

    Bardzo dziękuję

  • Elizabeth Lies 20.09.2016

    Wszystko się kiedyś kończy i im szczęście było większe tym większy ból po jego stracie. Uczucie mogło gasnąć między parą, bo na początku byli ogromnie szczęśliwi i gdy to z czasem zaczęło się zmieniać, wkradło się cierpienie i smutek ich związek zaczął być uciążliwy i pełen rozczarowań. Wszystko się więc rozpadło. Dobry wiersz. 5 (W ogóle zauważyłam, że już kilka razy wstawiłam komentarz po Panu Buczyborze)

  • Pan Buczybór 20.09.2016

    Zawsze cię wyprzedzam o krok.

  • Elizabeth Lies 20.09.2016

    Pan Buczybór Kurde, przegrywać wyścigi nawet na opowi w pisaniu komentarzy, to talent.

  • Barbara 20.09.2016

    dzięki

  • Angela 20.09.2016

    Życiowe, przesyt bywa szkodliwy : ) 5

  • Barbara 20.09.2016

    dzięki

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania