Szeptem
Spoglądam na rozrzucone słowa. Powinnam odejść.
Wrócić na skrzyżowanie, gdzie wszystko się zaczęło,
zatrzymało kadr.
Tam wrosłam, zostawiłam siebie.
Tatuaże, obrazy niczym w celi dwa na dwa.
Ogrody pozbawione barw. Zrywam kwiaty, opadają od dotyku,
może, jak ja, boją się ciepła. Uciekam.
W mroku najłatwiej ukryć zagubienie.
Następne części: szeptem po ekranie
Komentarze (87)
Czytałem, onegdaj, znaczy sie, dawno dawno i też sporo zapomniałem z tamtego.
Wydaje mi się ... Hm, jednak proza prozie nie równa, ale żeby aż tak szpetnie posunęła się w latach...
"nierówna" literacka łajzo!
https://www.youtube.com/watch?v=vUlmMBGNp6w
Szkoda tych rozrzuconych słów
One już stracone
Ale spróbuj poszukać nowych
Nie odchodź na skrzyżowanie
Jego już nie ma
Zarosło chwastami ze starych słów
A tego kagańca nie zakładaj
On chce zostać tam
Gdzie już raz został użyty
(Czyli w w twoim starym utworze)
Bez kagańca możesz wyszeptać do mnie
Dzień dobry
W jakim starym utworze?
Dwa miesiące temu, opowiadanie pod tytułem Bez kagańca
A co ma tamto opowiadanie do tego wiersza?
Grafomanka Słowo kaganiec. Od takie skojarzenie, Chyba się cieszysz, że znam Twoją twórczość....
Galaktyka, mam serię z użyciem ruin, starych żurawi, źródła... czy to znaczy że już nie można mi użyć tych rekwizytów?
Jedno mądre inaczej 'szeptem' znalazło w jakiejś piosence, drugie 'kaganiec' w opowiadaniu... normalnie odlot
Po prostu podsunąłem ci piosnkę do posłuchania.
A ty chamica do potęgi. NO!
Starszy Woźny . Delikatniej. Ona to raczej wielka prowokatorka. Lubi grać na ludzkich uczuciach. Przyznaj, że często jej się to udaje.
Ty to tak lubisz poniżać swoich rozmówców: jedno mądre..... A nie można by tak normalnie. Po prostu przedstawia się swoje skojarzenia.. Czy to coś złego? Na tym portalu nie można w ogóle normalnie wymieniać uwag, albo złośliwości, albo chamstwo, albo znieważanie.....
Masz wiersz do przedstawienia swoich skojarzeń. Na tym bazuj, a nie szukasz w moich publikacjach słów, które już padły... one mogą jeszcze nie raz i nie dwa paść i co, będziesz pędzić do tamtych tytułów, szukać mózgu w czterech literach?
Grafomanka Trudna jesteś w kontaktach. To słowo kaganiec jakoś mi się wryło w pamięć, bo dla mnie jest mało poetyckie. Niczego się nie doszukuje i już na życzenie odchodzę. Miłego dnia
Galaktyka, dla ciebie może być mało poetyckie... ale czy ma to oznaczać, że ja mam tak samo uważać?
Trudna w kontaktach jestem? Fakt, na czytanie bzdur brakuje mi cierpliwości.
Grafomanka Wzajemnie. Ty innych krytykujesz za takie czy inne sformułowania, ale u Ciebie jest wszystko w porządku. Taki jest urok tego portalu.Wszyscy krytykujący i niektórzy do tego nic nie tworzący (Ty przynajmniej od czasu do czasu-chyle głowę)uważają się za wyrocznię.
Galaktyka, masz jakiś problem, bo nawet nie czaisz co krytykuję... może poducz się, zdobądź jakąś wiedzę na temat pisania wierszy i nie tylko wierszy, wtedy pozbędziesz się maniery oceniania po pozorach. Krytyka, szczera krytyka przy znajomości warsztatu, powinna pomagać innym, ale co mogą wiedzieć o tym ludzie, którzy boją się pracy, boją się wiedzy.
Siedzą w tych swoich bańkach mydlanych, publikują na potralikach, gdzie za byle goowno wychwalają się pod niebiosa i myślą, że są poetami. Przychodzą tutaj i szok.
Jak ktoś może źle ocenić, jak w ogóle może mieć jakieś uwagi...
Później dochodzi do sytuacji, gdzie w ramach jakiegoś odwetu albo innego obłędu, przyczepiają się do jakiegoś słowa, wcześniej użytego przez krytykującego bzdety, i lecą, i piszą jakieś z czterech liter wyjęte 'prawdy objawione'
Żenada!
Grafomanka . Masz klasę. Warsztat do obrażania innych masz przebogaty. Myślę, że w życiu prywatnym go rozwijasz.
Nibynic, raczej na tobie trenuję i mam wielką, z tego frajdę...
Czytaj ze zrozumieniem, co ja napisałam, bo chyba masz z tym problemy. Przede wszystkim chodzi mi o przyjemniejsze obchodzenie się autorami. Miłego dnia jeszcze raz.
Klony się sypią... Zabawne!
Tak jest. Nauczyłam się tego tutaj. Żegnam
Jeszcze więcej zainstaluj... Będzie śmieszniej.
A jak z każdego zaczniesz płakać, to już ubaw po pachy...
Założyłaś kaganiec i jeszcze szczekasz (zaczynam już tak jak tu się rozmawia)😝
Żałosny pajac...
To nie pociągaj więcej za sznurek
Byłoby żal... Tak ładnie podskakujesz.
Miłego samozadowolenia ze wszystkich klonikow!😁
Żebyś przy tym podskakiwaniu nie dostała kopa...
To nie ja podskakuję przecież...🤣
Grafomanka tak Ci się wydaję
Wydaje
Galaktyka, zaczynam bać się ciebie... Z tyłu kont atakujesz.
To jest nękanie...
Grafomanka z jakich tylu? Po co miałabym skakać. Jestem teraz jedna ta jedyna. Ale nie bój się, do grzecznych jestem grzeczna, z chamami w ogóle się nie zadaje. Czuj się wyróżniona... Dziwię się, że w ogóle mi odpowiadasz. Może jednak mnie też lubisz (tak ironicznie jak innych)?
Wiesz, problem polega na tym, że mnie szybko tacy ludzie nudzą... Jedyne czemu jeszcze się dziwię jest to, że tego nie widzą...
A przecież nie ukrywam...
Grafomanka to po co odpowiadasz?Z grzeczności?
Oczywiście...
Grafomanka To żegnam Cię grzecznie, żebyś już nie musiała się wysilać na grzeczne odpowiedzi.
Galaktyka, ależ popisz sobie... może ktoś będzie dumny z ciebie
Staraj się...
Grafomanka Dziękuję, jesteś jednak miła.
Galaktyka, no cóż, nie możemy dopuścić do niezadowolenia mistrza... i ja to rozumiem
Grafomanka Ach to Ty jesteś tym mistrzem? No tak , przecięć tu chodzi o Twoje dzieło.
Przecież (poprawia)
Galaktyka, pozdrów ode mnie mistrza...
i powiedz mu, że ubolewam, że coraz większe miernoty wybiera do swoich dzieł... ale, jak to mówią, na bezrybiu i rak ryba...😁
Grafomanka czy też należysz do tych ryb?
Galaktyka, nie, mnie obok siebie nie zobaczysz... możesz spokojnie spać.😁
Grafomanka Słone paluszki tobie nie odpuści xD
Adin dwa tri, słabo wybierasz... albo wybieraj nieco bardziej bystre😁
ekipa spaliła pomysł... 😁
Grafomanka ta Twoja bystrość jest wielce zastanawiająca
Grafomanka nie wiem, czy chciałabym tego i czy bym to na dłuższą metę zniosla
Śmieszne to wszystko... nie obrażaj się, następnym razem, na pewno, pójdzie ci lepiej🤣🤣🤣
Tego bycia koło Ciebie
Grafomanka narazie to jesteśmy pod Twoim dzielem
Galaktyka, dlatego stań obok mistrza. Ładnie razem wyglądacie...😁🤣
Mnie śmieszy, że Ty w ogóle jeszcze mi odpowiadasz. Jakoś to Cię kręci
Galaktyka, czasami jeszcze coś mnie rozbawi... za co, oczywiście, dziękuję😁
Grafomanka no to przynajmniej jeszcze potrafisz się uśmiechać. Bo tak to w zasadzie tylko zrzędzisz
Nie tak jak ty... ale nie przeszkadzaj sobie. Ma to urok... 😁
Grafomanka no dobra, nie przeszkadzajmy sobie nawzajem. Chwilowo mam dosyć pisania głupot. Ale nie wykluczone, że Cię pod jakimś Twoim nowym dziełem odwiedzę. Miłego go weekendu.....🌟
Galaktyka, mam nadzieję, że następnym razem lepiej odegrasz swoją rolę. Fajnie byłoby czymś się zaskoczyć... To powodzenia!😁
Blizny, mrok, krzyki, gdyby jeszcze były łzy to płaczlindę idealną byś stworzyła. Życzę więcej szczęścia w cierpieniu kolejnym razem. Nie oceniam
Też cię lubię...
Dobry wiersz, tylko ja zrezygnowałbym z końcówki, " W mroku łatwiej ukryć zagubienie " moim zdaniem wystarczy.
Moim też, ale później trochę zmienię
Dzięki, Lotos, za przeczytanie
Gdybyś usunęła wers 1 ( pierwsze zdanie), wersy 2 do 7, resztę zostawiła, wiersz byłby pierwszego gatunku.
I jaka głęboka myśl byłaby w tak poprawionym utworze ukryta.
Poczekam na resztę kloników... nie pogniewasz się?
Czy kwiaty są tu metaforą czegoś konkretnego?
Nie wiem, ja tylko piszę, czytelnicy mają myśleć... 😁
Rozumiem. No nic, to biorę się za myślenie :)
Szymoniasty, tylko krzywdy sobie nie zrób...
Wcześniej pisałaś coś o klonach, że cię napastują ocenami, komentarzami.
Znasz powiedzenie "uderz w stół, a nożyce..... 😃
Myślę, że Ty działasz na dwa fronty. Masz tu też inny nick, taki utemperowany, ugładzony.
A pod nickiem Grafom... szokujesz, bo pewnie chcesz być takim awangardowym tw.....óóórcą. Sorry. Trochę się oplułem.
I co to za polecenie, że inni mają myśleć. A ty co? Nie musisz? Grafomaństwo też zobowiązuje do myślenia. No chyba, że się piszesz bezmyślne teksty.
Zastanów się nad sobą.
Bawi mnie twoje zachowanie.
'Myślę, że Ty działasz na dwa fronty.'
Z tym myśleniem, to może daj sobie spokój, widać że nie jest to twoją mocną stroną.
Zlatują się jak sępy, większość te same klony i dziwią się, że obrywają po łbie... faktycznie straszne to dziwne.
Jeden Lotos napisał normalny komentarz, reszta jakieś teorie z czterech liter, jakbym nie wiedziała jak piszę i ich komentarze mogłyby mnie załamać czy zniechęcić... Paranoja po prostu
Jesteś mądrzejsza niż ustawa przewiduje.
Klonują się jak króliczki... i jeszcze wymagania, żebym poważnie to traktowała.
Ubaw po pachy... Miernoty, mają po kilka, kilkanaście kont i z każdego dno pokazują.
Ani razu z klasą. Nie potrafią. A jakie oburzenie gdy odpowiadam tak samo... O święta naiwności!
Ponawiam pytanie. Czy Ty nie jesteś tą polonistka z II LO w Nowym Sączu, która za wypracowanie profesora polonisty, pisarza postawiła 1?
Nibynic, widzisz nawet tym pytaniem wkopałeś się jak idiota... może zapisuj, co piszesz z różnych kont, żeby z innych, chociaż odrobinę, być wiarygodnym...
I nie płacz już... facetowi nie przystoi. Bądź wreszcie silny. Imponuj, zamiast śmieszyć...
Nareszcie się przedstawiłaś. Dzięki.
Tw......órcą to ty jesteś.
Ja się nie wkopałem. Czytaj że zrozumieniem. Ja napisałem, że ponawiam pytanie . Swoje lub cudze.
Naprawdę odpuść sobie. Zrozum, że gra skończona. Nie pokażesz już niczego więcej, czego bym nie wiedziała... a to wszystko już mnie znudziło.
Sorry!
Ok. Żegnam Panią polonistkę z II LO z Nowego Sącza.
Brniesz... a w sumie mógłbyś zaskoczyć... ludzką twarzą. Ta twarz nie musi być piękna, może być najzwyklejsza, ze wszystkimi wadami, ale prosta, dobra, jedna...
Przemyśl...
Nie zaprzeczasz. Ok. Jeszcze mam szacunek dla nauczycieli. Odpuszczam.
No i sobie pogadałam... 😁
fajne 5
Dzięki
Szeptem, szeptem... wiele wspaniałych rzeczy dzieje się w ciszy lub szeptem. Dobry wiersz.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania