Poprzednie częściSzeptem

szeptem po ekranie

a ja już tylko śnię. śmiem odwrócić się od drzwi

i oczu. nic nie poczuć.

jak kiedyś, gdzie domy szare, gdy wszyscy za gwarem,

a ja z boku, i nie to,

że był we mnie spokój.

 

było wyrwanie.

wiesz, coś takiego, kiedy za bardzo chcesz,

a stres. a może strach przed obcą myślą,

że nie u siebie.

że przyszło, czego nie znasz.

 

więc mury. cegła za cegłą, spod których mniej

i mnie. później ''już tylko śnię'', tłucze się, rozpycha,

brnie. a ja po cichu, szeptem po ekranie,

że mi dobrze za murem

i tutaj zostanę.

Średnia ocena: 2.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania