"Wtedy chodził jeszcze, jeszcze kuśtykał trzymając się mebli i nie wyobrażał sobie, że może być gorzej."
Bardzo dobry tekst pokazujący, jak można łamać "standardy". Wykorzystanie powtórzeń w celu zbudowania atmosfery bezcenne. Sam opis samotności, kalectwa, emocji chwyta za serce. Sprzedaje emocje i to z niezwykłą prostotą. Mistrzostwo. 5.
Lakion
Dziwi mnie, że pisząc tak dobrze, jak tekście „Doktor”, napisałeś pod moim prostacki komentarz. Prowokacja dla hecy? To, że w internetowych portalach nie jestem oceniany pozytywnie, o niczym nie świadczy. Gdybam bazgrał tak, jak sugerujesz, nie byłbym publikowany w papierowych gazetach o zaostrzonym rygorze.
Ps: poza tym ma pan tyle komentarzy pod tekstem, mógłby pan podziękować każdemu. Tymczasem odniósł się pan tylko do mojego i to sugerując "podstęp". Ciekawe. Bardzo ciekawe.
nerwinka człowiek rozumny powinien to rozumieć. No chyba że ma się w dupie innych ludzi i jest się zapatrzonym tylko w samego siebie, wtedy każda racjonalizacja jest ok.
Komentarze (19)
Poryczałam się...
Noo, zwabił mnie komentarz betti i nie żałuję.
Cholerka
Ooo, mnie zwabily oba, ale wroce potem
Caps lock też przyciaga :D
Jezu... faktycznie łapie za serducho solidnie :(((
Dobry tekst, mocny, szarpie
Dokładnie. Ale nie cepem. Tylko subtelnie, ale głęboko.
"Wtedy chodził jeszcze, jeszcze kuśtykał trzymając się mebli i nie wyobrażał sobie, że może być gorzej."
Bardzo dobry tekst pokazujący, jak można łamać "standardy". Wykorzystanie powtórzeń w celu zbudowania atmosfery bezcenne. Sam opis samotności, kalectwa, emocji chwyta za serce. Sprzedaje emocje i to z niezwykłą prostotą. Mistrzostwo. 5.
Lakion
Dziwi mnie, że pisząc tak dobrze, jak tekście „Doktor”, napisałeś pod moim prostacki komentarz. Prowokacja dla hecy? To, że w internetowych portalach nie jestem oceniany pozytywnie, o niczym nie świadczy. Gdybam bazgrał tak, jak sugerujesz, nie byłbym publikowany w papierowych gazetach o zaostrzonym rygorze.
nerwinka nie każdy odnosi się do ludzi z zasady wrogo. Poza tym odniosłem się do tekstu, a nie do pana :P To tak apropo.
Ps: poza tym ma pan tyle komentarzy pod tekstem, mógłby pan podziękować każdemu. Tymczasem odniósł się pan tylko do mojego i to sugerując "podstęp". Ciekawe. Bardzo ciekawe.
Lakion
"sugerując podstęp"? mówiłem tylko o "prowokacji"
nerwinka czysta semantyka, a kontekst i tak pejoratywny.
Lakion
Semantyka? Podstęp i prowokacja są to dwa znaczeniowo odrębne słowa i i człowiek piśmienny powinien wyczuwać różnicę.
nerwinka czasami nie ważne jest to co człowiek mówi, ale to co się za tymi słowami kryje. Nazywa się to intencjami.
nerwinka człowiek rozumny powinien to rozumieć. No chyba że ma się w dupie innych ludzi i jest się zapatrzonym tylko w samego siebie, wtedy każda racjonalizacja jest ok.
Piękne, smutne i bardzo pouczające.
Cudowna opowieść....
Pozdrawiam i dziękuję.
Studium samotności, czasami niewiele może dać wiele. Pozdrowienia!
świetne. choć to szkic. przydałoby sie rozwinięcie
Tet tekst przywołał wspomnienia z choroby dziadka. Mocne bardzo.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania