Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
merol
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum.

Komentarze (47)
Podoba się, ale... trochę przymiotników i zaimków bym wycięła, bo psują.
Np:
siedzimy pod dębem którego korona
niczym szmaragdowe niebo nęci pragnienia
cicho płoniemy zamknięci w dłoniach
zostawiasz ślady dermatoglifów a ja wciąż
nieprzytomnie odczuwam niedosyt
Przecież skoro dąb ma koronę jak niebo, więc wiadomo, że rozłożysta, więc dąb stary. Itd...
Dziękuję TseCylio za sugestie, wycięłam na początek jedno słówko, nad resztą pomyślę.
Dziękuję bardzo!
Aisaczek napisał ładnie bardzo. Tak trochę melancholijnie, lecz bez przesłodzenia. Ostatnie zdanie jest bardo prawdziwe. Czasami to co się nie mieści w fałdach rozumu, jest najbardziej cenne. Bo takie odarte z tajemnicy, traci wartość. Pozdrawiam→5:)
Ładny też tytuł. Prawdziwą miłość wystarczy ''naszkicować''.
Później to już sama ''namaluje'' właściwy obraz:)
Ooo, dziekuję DeDuś za miłe słowa!
Bardzo mi milo!
okej, ale wykombinowałbym lepszy tytuł. głębszy.
Florek, do wykombinowanych tytułów to Ty masz smykałkę, nie ja, więc jeśli moja propozycja nie w smak, to daj swoją. głębszą...
Aha, i dziekuje za czytanie.
Bardzo fajne, tytuł też ????
*;)
Dziękuję Mia123a!
"od reszty świata żeby powrócić w obiegu materii
karmisz mnie martwymi słowami dlatego jestem oniemiała" — odtąd w miarę oniemiały jestem i ja. Czym dalej, tym lepiej, ale początek mi się nie podobał za bardzo.
Chociaż tyle.
Dziękuję Can!
wciąga i płynie. fajne.
O, dziękuję sensol!
Hm.
Bogumił?
Źle?
Aisak Niemoc intelektualna mnie dopadła i tumiwisizm ogarnął.
Bogumił nie dziwi mnie to.
Witam
Namalowanie miłości... abstrakcja życia. Ładnie szkicujesz i nasycasz się jej kolorami. Jednak to złudzenie trwa bardzo długo, aż do jesieni.
Pozdrawiam
Nic nie trwa wiecznie, nawet miłość...
Dziękuję pasją!
Przeczytałem ,podoba mi się 5 Pozdrawiam
Dziękuję Miron za przeczytanie!
Bardzo melancholijnie, przez tekst się po prostu płynie.
Pozdrawiam : )
Bardzo dziękuję Angela.
Ładny tytuł, bez dwóch zdań ;-)
Treść: zatrzymałem się na dłużej i nie pożałowałem.
Bardzo ciekawie kreślisz i rysujesz to co naprawdę ważne.
Co ciekawe pierwsza i ostatnia zwrotka przemawia do mnie najbardziej! :-)
Może dlatego, że w ostatniej, pięknie odmalowałaś w mojej wyobraźni klimat, który opisałaś...
Pozdrawiam, piąteczka :-)
Artboqk!
Miło, że wróciłeś, brakowało Twoich wierszy!
Dziękuję bardzo za przeczytanie.
Mamcia?
Mamcia, gdzie my mieszkamy?
:P
BóBóś mieszkamy w Warszawie :)
Jak będzie zlot w Wawce, to wówczas dacie mi koszulinę :)
Aisella, jeśli masz opory przed podaniem adresu, a możesz mieć, wyślemy Ci na do jakiegoś punktu odbiorczego. Ale chcielibyśmy rzetelnie to załatwić i w miarę sprawnie
Canulas, możemy wstrzymać się tymczasowo?
Niezbyt dobrze jeszcze się czuję.
Pomyślę o tym, ale nie teraz, może za tydzień, za dwa.
To bardzo miłe z Waszej strony, ale proszę o czas.
:)
Aisak, ok, tak zróbmy. Przygotujemy, podasz remiar na jakąś zabke czy cuś i wyślemy
Pewnie niedługo będziemy kłamać i mataczyć, więc chociaż we wspomnieniach chcemy mieć uczciwy start.
Żabka Praga Południe
Git
o, nie ma komentarza...i dobrze!
wow...
"nie mam złudzeń kiedy przechodzimy ludzkie pojęcie
a ty ciągle nie mieścisz mi się w głowie."
To jest mój komentarz do tej perełeczki.
Aisella, Aisella, ostatnio jak pisałem u Ciebie komentarz, to czekałem, aż dopiszesz wiersz do niego (taka gra literacka, nie sprawdzałem, czy ją podjęłaś czy nie, nieistotne zresztą), ale tutaj... To jest psychiczno-kosmiczne. Zaniemówiłem.
WoW...
Zaniemówiłam, tak bardzo, aż przestałam się jąkać...
Przepraszam, że Pan czekał, a ja nic z siebie nie wydusiłam, ale po pierwsze mnie Pan stresuje, a po drugie, to jestem całkowicie wyjałowiona :(
Nic. Zero. Null na full. Empty.
Ale BARDZO DZIĘKUJĘ za piękne kłamstwa.
Jest mi teraz dobrze, słodko, tak niewyobrażalnie cudownie, że mam ochotę napisać:
Tak mi rób
Tak mnie głaszcz
Całuj mnie po czyczkach
Ale
Oczywiście nie napiszę, bo nie wypada i się wstydzę xD
Nikt tak kłamać nie potrafi, jak Pan Gęsiunio :)
Aisak, kurwa nie kłamię!!! To jest prześliczne.
No, okey.
Budź się Aisella! Robimy zadymę! Jak nas zaczną gonić, to dopiero wtedy będziemy spierdalać! :)
Dlaczego tak wszystko poznikało?
Ech, wiesz, bo ja czasami działam troszku impulsywnie...
No i to jest efekt tego działania.
Ale nie żałuję. Przestałam pisać, więc niepotrzebnie by wisiały.
Dziękuję Szalo za odwiedziny w chatce na kurzej łapce :)
Tak na stałe zakończyłaś pisarski staż? No coś Ty.
Nie wiem Szalo. Coś po prostu we mnie zamilkło.
Może kiedyś to coś znowu przemówi :)
Miłego i Dobrego!
Aisak, rozumiem Cię, we mnie również często milczy.
Trzymam kciuki za powrót głosu. :)
Miłego dzionka.
Dziękuję
&
Wzajemnie Szalo :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania