Sztaluga

Ostatnie godziny upływają beztrosko

a puste krzesła przypominają o napiętnowaniu,

istnieje tylko dla wybranych odeszły wszystkie

wycieńczone osoby, bo nie dopełniły się ich obietnice

 

tutaj milcząca cisza nie przekrzyczy zegara,

wyrwano mu serce, mimo że pomieścił wiele

obcych-ledwo namalowanych obrazów

z których kruszy się już farba

 

a ja wciąż czekam i wyobrażam sobie

aleję gwiazd, rozpościera się za szarym murem,

można by tam pospacerować, pośpiewać udając,

że jeszcze nikt nie naszkicował karykatury

 

w ciemną noc, może rozświetli umysł wszystko

w nim poukłada jak książki w mojej biblioteczce

najcenniejsze kokietuję, dotykam delikatnie,

w pewnym sensie jestem ich częścią-stronicą

poszarpaną przez czas

 

wciąż nie potrafię się zdecydować na tę jedną

jedyną książkę, wszystkie pachną stęchlizną

Następne częścisztaluga

Średnia ocena: 4.9  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • Florian Konrad 30.05.2022

    Smutne i piękne zarazem.

  • zingara 30.05.2022

    Ech Flo tulaski

  • MartynaM 30.05.2022

    Zostawiam 6

  • zingara 30.05.2022

    Miło

  • befana_di_campi 30.05.2022

    Też zostawiam szóstkę :-) Oraz realizuję wcześniejszą obietnicę :)))

  • zingara 30.05.2022

    Kochana jesteś Befanko

  • Dekaos Dondi 30.05.2022

    Zingaro↔Całość, lecz szczególnie→druga. Chociaż dwie ostatnie, to jakby przeciwieństwo, z pewną nadzieją jednak.
    ''najcenniejsze kokietuję, dotykam delikatnie''→na pewno ma "zieloną okładkę"?↔Pozdrawiam:)↔%

  • zingara 31.05.2022

    Pozdrawiam serdecznie

  • Piotrek P. 1988 08.09.2022

    Ten piękny utwór jest podobny do niecodziennego, tajemniczego snu.

    5, pozdrawiam ?

  • zingara 12.09.2022

    :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania