Sztuka wiersza 1

Uwarzyłem sztukę wiersza;

Kraję onąż na kawały:

Skosztuj tego. Jeśli pierwsza

Posmakuje, dam ci cały...

 

Wiersz to słowa, nie uczucia;

Słowo dźwiękiem jest znaczącym!

Z tego: sztuka wierszy kucia

Myśli z graniem musi łączyć.

 

Granie miary zaś wymaga –

Niemiarowy wierszem nie jest!

W dźwięku duża treści waga;

O tym słowo powiem jeszcze...

 

Są więc wiersze obłąkane,

Co nie mówią, tylko grają;

Rzeczy to niewielu znane:

Trzeba czucie mieć, jak pająk.

 

Choć blekotem często zwane,

O loice marzeń sennych;

O czym było przeczytane

Nie wiesz, ale wiersz był piękny.

 

A przenośni mięso syte?

Smaku tyle w nim, co wdzięku;

Trzeba ucho mieć użyte!

Wdzięk wszak ten pochodzi z dźwięku...

 

Rozum, mówię, to za mało,

Żeby boga chwycić rogi:

Usłysz werset. Brzmi wspaniało?

To go zapisz. W smaku błogi?

 

W tym rzecz cała! a talenta

Wierszotwórcze nie istnieją:

Tylko piecza muzy święta

Podpowiada słowa pieniom...

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • Poncki 2 tygodnie temu
    W zaproponowanej nomenklaturze, dzwięcznie pyszny 😁
  • Pobóg Welebor 2 tygodnie temu
    Dziękuję 😃
    Pozdrawiam 🙂
  • Marek Żak 2 tygodnie temu
    Super te rozkminy, zwłaszcza jak czytasz, nie wiesz o czym, a ci się podoba. No i muzyka, tez na tak. Czekam na cd.

    PS. Literówka - "logice"
  • Pobóg Welebor 2 tygodnie temu
    Ha, loika to archaizacja 😉
    Dziękuję, pozdrawiam 🙂
    (Następnych części jeszcze nie ma, a i obiecana o chędożeniu archaizacja w powijakach... Ale wezmę się za to)
  • Marek Żak 2 tygodnie temu
    Pobóg Welebor Nie wiedziałem. M

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania