Szypułki

"W tych okolicach nieznane jest szczęście. Tam zaplątuje się człowiek w ludzi i nie może żyć już więcej bez nich i nie może żyć już z nimi"

Debora Vogel "Akacje kwitną"

 

chodzi o to, by się wkłuć, możliwie jak najgłębiej

w pozornej słodyczy Owocu - głęboko ukryte:

to co cierpkie i stalowe, nieobliczalny mit

który, jeśli się w niego wczytać

- okazuje się być zbudowany z dziesiątek

banalnych historii o zbawieniach, małych

i niosących ze sobą niewiele więcej

poza dreszczem

krótką chwilą zadumy

quasi-religijną metaforą

 

najważniejsze - by dotrzeć, wziąć do ust

pestkę w kształcie kropli

schłodzić się tym cudacznym płynem

(oby w miarę szybko, nim legenda

się przeterminuje, jej bohaterom wyrosną

skrzydła, albo dodatkowe głowy)

 

kompletnie nieistotne: igły, łuskowata skórka

zmaszczki formujące się w spękaną korę

wszystko, co prowadzi do ukrytej cieczy

opowiastki o zabawkach

ułożonych w mały, blaszany raj

porkę roku między powiosną a przedleciem

cała ta otoczka, kruchy pancerzyk

 

ważne, by zasmakować

w rozwarstwiającej się historii

odnajdywać, ciągle nową i tę samą

(spróbuj, a zrozumiesz - żaden oksymoron)

bajkę, w niej - dziewczynę

o pozornie pospolitych rysach

która powie z uśmiechem

może ze łzami w oczach:

 

zrywaj następne, na co czekasz?

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • JamCi 09.07.2019
    Lubię kiedy tu jesteś. A kiedy jesteś tak pięknie, to już tylko lepiej.
  • Canulas 09.07.2019
    Nie wiem czy lekko nieprzeciągnięte. Na pewno mocno działające na wyobraźnię. Słowotwórstwo - sztos. Emocjonalnie również do poczucia. Robisz robotę.
  • betti 09.07.2019
    Tak sobie myślę... ciekawe dokąd zaprowadzi ta droga, czy na niej lepszy człowiek, bardziej wartościowy, bo jak wnioskuję z wiersza ten, który wierzy i karmi się ciałem i krwią - to ciemnogród.

    A może wystarczy tylko odrobina tolerancji, przecież nasza Ziemia nie jest w sumie taka mała i wszyscy mogą się pomieścić, chyba. A może się mylę, może trzeba rwać naprzód i zrywać nowe... depcząc przy tym stare i wybić nogami do gołej ziemi.
    Czy wtedy dopiero człowiek - zabrzmi dumnie?
  • Florian Konrad 09.07.2019
    dziękuję, Kochani, za komentarze, za czytanie mnie. To najdłuższy wiersz, jaki napisałem w życiu.
  • Something 09.07.2019
    Po mojemu - masz talent słowotwórczy, a co za tym idzie... gładko operujesz metaforami, symbolami, tworząc coś wyjątkowego. Może kiedyś i mnie odwiedzisz... eee, ten tego, jestem na tak. ;)
  • Florian Konrad 09.07.2019
    Something - już idę :)
  • No cóż, po raz enty przekonałem się, że nie rozumiem poezji. Ale jest to nawet ładne. Pozdrawiam
  • Pan Buczybór 10.07.2019
    Korzystać z życia, co nie? Ładny wiersz, ciekawy, wciągający nietuzinkowością
  • Lamb 10.07.2019
    Piękny cytat, to po pierwsze. Muszę poszukac, co to za ksiązka.
    ,,zmaszczki formujące się" - r Ci ucieklo, Florian Konrad.

    Ciekawy wiersz.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania