Tajemnicza śmierć dentysty.

Oto kolejna, intrygująca i mniej znana zagadka, która do dziś pozostaje nierozwiązana – morderstwo w gabinecie dentystycznym Billa Coopera.

Tajemnicze okoliczności

14 kwietnia 1978 roku, w małym miasteczku Ruidoso w Nowym Meksyku, Bill Cooper, lokalny dentysta, został zamordowany w swoim gabinecie. Wieczorem, około godziny 22:30, do biura Coopera weszła nieznana osoba i zastrzeliła go dwukrotnie, w głowę i w klatkę piersiową. W biurze w momencie zdarzenia był także syn Coopera, 17-letni Tim. Tim zeznał, że słyszał huk, a następnie zobaczył uciekającą postać, którą określił jako "dużą, silną osobę", ale nie był w stanie podać więcej szczegółów na jej temat.

Co ciekawe, oprócz Billa Coopera, w gabinecie przebywał także jego wspólnik, dr Larry P. Allen, który tuż po usłyszeniu strzałów zadzwonił pod numer alarmowy. Gdy policja przybyła na miejsce, zastali ciało Coopera, a w biurze znajdował się tylko Tim i Larry.

Dziwne poszlaki

To, co czyni tę sprawę tak enigmatyczną, to seria dziwnych i sprzecznych dowodów:

Tajemniczy telefon: Na biurku Billa Coopera znaleziono jego notatnik, a na jednej z kartek widniało nazwisko i numer telefonu. Okazało się, że numer należał do dr. Harolda Naisela, dentysty, który był skonfliktowany z Cooperem na tle biznesowym. Jednak dr Naisel miał alibi i został wykluczony ze śledztwa.

Zaskakujące zeznania: Dr Larry P. Allen, wspólnik ofiary, zeznał, że w momencie strzelaniny ukrył się pod biurkiem. Policja uznała jego zachowanie za bardzo podejrzane, ale nie było dowodów, które pozwoliłyby go oskarżyć. Ponadto, w jego zeznaniach pojawiło się wiele sprzeczności.

Zagadkowy list: Krótko po zabójstwie, anonimowa osoba wysłała list do lokalnej gazety, w którym pisała o morderstwie, a co najciekawsze, autor listu użył wyrażeń, które pasowały do slangowego języka, jakim posługiwał się Tim Cooper, syn ofiary. List zawierał również informacje, które mogły być znane tylko mordercy lub świadkowi.

Możliwe rozwiązania

Chociaż nikt nigdy nie został oskarżony o morderstwo Billa Coopera, istnieją dwie główne teorie na temat tego, kto mógł to zrobić.

1. Morderca-płatny zabójca

Jedna z teorii głosi, że morderstwo Billa Coopera było wynikiem spisku, a sprawcą był profesjonalny zabójca. Wskazywałyby na to m.in. czysty sposób, w jaki zginął Cooper (dwie kule, celne strzały) i brak innych ofiar, pomimo obecności syna i wspólnika. Motywem mogły być sprawy biznesowe lub osobiste. Dr Larry Allen mógłby być zleceniodawcą, a list, w którym pojawiają się sformułowania Tima, mógł być celową próbą zmylenia tropów przez osobę znającą szczegóły zbrodni.

2. Sprawcą jest syn lub wspólnik

Druga teoria koncentruje się na osobach, które były w gabinecie w momencie zabójstwa – Tima Coopera i Larry'ego Allena. Zeznania obu mężczyzn zawierały sprzeczności, a ich zachowanie w momencie zdarzenia było, delikatnie mówiąc, nietypowe.

Larry Allen: Mimo, że miał mocne alibi na moment strzałów, jego zachowanie po zdarzeniu i sprzeczne zeznania sprawiają, że pozostaje on głównym podejrzanym.

Tim Cooper: Chociaż był ofiarą, jego zeznania były niejednoznaczne, a list, który trafił do redakcji, zawierał sformułowania, których używał na co dzień. Czy to była próba skierowania śledztwa na fałszywy trop?

Mimo upływu lat, sprawa morderstwa Billa Coopera nie została rozwiązana, a pytania o to, kto tak naprawdę stał za tą zbrodnią, pozostają bez odpowiedzi.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • il cuore 5 miesięcy temu
    Zawsze pierwszeństwem śledztwa, objęte jest najbliższe otoczenie zabitej osoby i przeważnie takie zasady odnoszą oczekiwany skutek.
    Niemożliwe aby sprawca nie pozostawił żadnych śladów: pociski, być może łuski/ na tej podstawie można określić broń, ślady zapachowe, odciski, kamery, sąsiedzi, przyjaciele i wrogowie.
    A w ostateczności albo najpierw: jasnowidz i tokarz, Krzysztof Jackowski (Człuchów).

    Przeczytam se o Przełęczy Diatlowa, bo ten temat jest popular.
    Ciekawie piszesz ale ludki nie chcą czytać, Amundsen też ciekawa history.
    cul8r

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania