takie tam cuda
szłaś chodnikiem kiedy zegar na wieży
zatrzymał twoje spojrzenie oddech
nachyliły się domy a ulica zwinęła
w kołyskę zabłysły latarnie
pomniki otwarły wnętrza jak kobiety
z napiętymi udami uniosły światło
w krągłej linii brzucha
zniknęłaś w bramie pożar zajął
kamienicę odsłonił ruchome schody
i sprawił że deszcz padał
do góry
Komentarze (9)
no powiem Ci że ta "fontanna" zaintrygowała :)
Jest dobrze, a nawet bardzo. Przed oczami maluję się obrazy.
Miło:) Gdybym jeszcze miał talent to bym to namalował, a tak... tylko słowa
absynt słowa są nawet lepsze, każdy może odebrać je po swojemu, w zależności co komu
w duszy gra.
tak, każdy ma swoje dzikie pola, gdzie czytanie z gwiazd przychodzi najłatwiej... lubię wieloznaczność słów, przestawianie liter... ale, pewnie zanudzam...
Oczami wyobraźni widzę padający deszcz do góry 5
To jest nas dwóch:)
Absynt↔Taki miszmasz słowny, inaczej niż "obyczaj" nakazuje, daje po wyobraźni.
Jeno każdemu w inny sposób, w sensie "widzianych" obrazów. Jestem na Tak:))↔Pozdrawiam:)↔5
Dzięki, też pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania