Tam gdzie mnie jeszcze nie ma
Tam gdzie jeszcze nie byłem
A może tam gdzie urwany film
Są ludzie tak chyba są
Co patrzą na mnie bez lęku
Co ty tu robisz pyta mnie echo
Stanąłem czy tu kończy się droga
Ktoś mi zrobił grubą kanapkę
Pewnie pomyślał że mnie ocalił
A ja przychodzę z ciasnych suteren
I półpięter śmierdzących kiblami
Gdzie deszcz pleśnieje na sufitach
I kaszle po nocach nim szczeźnie
Nie ja nie szukam tutaj schronienia
Ja szukam tylko samego siebie
Ja wiem gdzie się mogę odnaleźć
To tam gdzie mnie jeszcze nie było
Pòjdę dalej tak wiem że tam bagno
Lecz autostrady stoją zapchane
Nie boję się grzęznąć i śmierci
Boję się tylko kanapek z litości
Bo ja jestem z brył tych blokowisk
Gdzie żyletki cięły na skos
Na niechcianych marginesach miast
Gdzie dni wciąż boją się nocy
Codziennie jestem gdzie indziej
Czy to podróż może do nikąd
W poszukiwaniu samego siebie
Tam gdzie mnie jeszcze nie ma
Komentarze (3)
Ciemność tu widzę.!
Proszę więcej optymizmu!;)
"Ciemność, widzę ciemność"
Paradys do Starskiego po przebudzeniu w filmie Seksmisja.Może to tam gdzie mnie jeszcze nie ma😄😄
Może, może
Z ta Seksmisja to różnie bywa:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania