Tego światu to pół kwiata
czerń opleciona bielą myśli
płynie przesiąknięta promieniami księzyca
westchnął patrząc ku niebu
mały człowiek na skraju życia
spadająca gwiazda przeszywa czerń
kosmos nadgryziony falą odkrycia
chłopiec pomyślał życzenie
zawładnięty wizją bycia
marzenie spełnione
gwiazda wylądowała
dziurę w dachu wyjebała
nara
Komentarze (10)
Na początku, po pierwszych dwóch zwrotkach chciałam napisać, że piękny obraz malujesz, szkoda, że ostatnią sprowadziłeś
mnie na ziemię. Nie oceniam.
Chciał bym żebyś nie miała mi tego za złe, chciałem tylko oddac brutalny obraz tego "kwiata"
ŚpiącyOn absolutnie nie mam za złe, zwyczajnie zostałam zaskoczona : )
Zakończenie rzeczywiście innowacyjne
"płynie przesiąknięta promieniami księzyca" - ż
Końcówka marna. Nie chodzi o wulgaryzm, to te mi nie przeszkadzają, ale o wywrocenie nim, jak i dopełnieniem "nara" całości. Oczywiście wiem, że taki był zamysł, żeby patetyzm zabić kontrowersją, ale w mojej ocenie nie pykło.
Dziękuję za komentarz oraz opinię, Canulas
a ja wchodzę w podziw
Cieszę się, że Ci się spodobało :)
Mi podchodzi bardzo. Pozdrawiam
Miło mi, Dagon :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania