Tęsknota
Jesteś daleko od ust moich, pragnień
mej duszy słabości.
Nie czuję wtedy oddechu Twego
na skórze nagości.
Wołam, wróć do mnie mój marynarzu
zacumuj w przystani!
I pozwól mi poczuć Twych ramion siłę...
jak gniew oceanu.
Znów jesteś we mnie zalewasz mnie ciszą,
błogości falą
Płynę bez tchu w objęciach Twoich
na kres oceanu.
Komentarze (5)
Bardzo poetycko, ale chyba o to chodzi, bo to wiersz : ) A bez żartów, naprawdę dobry : ) 5
Bardzo ładny, z uczuciem wiersz; 5:)
Dziękuję bardzo.
Pięknie, leciutki wiersz o tęsknocie. 5 :)
Nie spodziewałam się takiego przywitania. Bardzo dziękuję za te pochwały:-)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania