TĘSKNOTA
Wiersz,czytałam wiersz, opowiadał o tym jak warto walczyć ,jak się nie poddawać i mówił o niej o osobie która z dnia na dzień się bała.
Przebudziła się był to bardzo wczesny ranek,zaczęła się rozciągać a potem szybkim ruchem po patrzyła w okno wiedziała ,że i tak nie przyjedziesz ale miała nadzieje ,do końca miała nadzieje.Wstała zrobiła kawę ciągle patrząc w okno nikogo tam nie widziała,nie słyszała żadnego dzwonka do drzwi a nawet nie usłyszała dzwonka telefonu.Nie mogła nic jeść ale na siłę ugotowała sobie płatki owsiane ,oglądnęła telewizor ciągle patrząc w telefonie na facebooka czy nic nie napisał ale niestety nic nie było oprócz ich ostatnich słów.
Położyła się usnęła,wstała koło godziny dziesiątej,przebudziła się i zaczęła sprzątać. Zapomniała na chwile o nim poszła nagle na górę i sprzątała dalej.
W końcu usłyszała wielki krzyk ktoś wołał jej imię tak bardzo głośno była to jej mama wołała i wołała....
spytała co się stało a ona powiedziała wyjdź na balkon i zobacz kto przyjechał wyszła zobaczyła był inny samochód ale w końcu wyszedł z niego on, zaczęła krzyczeć jego imię(...)
Zbiegła szybko na dół i w skoczyła mu w ramiona powiedział: jestem /przyjechałem a ona mu powiedziała tęskniłam tak bardzo cię kocham odpowiedział że ja też zaczęli się namiętnie całować weszli do domu i poszli szybko na górę zaczął się namiętny wieczór,usnęli razem. W życiu samo się jakoś układa musimy po prostu zacząć być cierpliwi i budować życie z kimś na kim naprawdę nam zależy.
Komentarze (5)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania