Poprzednie części: TĘSKNOTA
TESKNOTA cz.2
Dzis myslalam,ze cie zobacze,ze jednak przyjechales ale niestety choc nadzieja umiera ostatnia tak rzeczywiscie bylo wstalam z lozka rano,ogarnelam sie i pojechalam do kosciola bo jes wielkanoc wracajac zobaczylam twoj samochod as le okazslo sie,ze seieta i dzisiejsze swoje urodziny spedzasz tam,w londynie. Zadzwoniles i powiedziales ,ze widzimy sie w maju albo niestety dopiero 8lipca...poczekam bo kocham
Następne części: TESKNOTA cz.3 TESKNOTA cz.4
Komentarze (6)
o błędy, tylko o to co chcesz przekazać. Nie oceniam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania