Poprzednie częściTESTAMENT I

TESTAMENT II

Dokładam do goryczy tego życia

Testament mojej kochanej mamy

Kwestia honoru, długu wobec brata

I powodów do rozmów już nie mamy

 

Dokładam do zawodów tego życia

Postawę mojego kochanego brata

Zwrot niechętnie danej mamie pożyczki

Z której nie może przecież wyjść strata

 

I wszystko nagle staje się jasne

Niestety tylko dla siostry i dla mnie:

Że to mamy i brata interesy własne

Cała reszta to pobożnych życzeń bajka

 

Mama najzwyczajniej kiedyś stchórzyła

Do czego przyznać się nie potrafi

Zamiast bogu zaufać czego innych uczyła

Spokój sobie kosztem kasy syna kupiła

 

Jak tu odkręcić ten deal pokręcony

Gdy tu ani rozsądek ni głos z ambony

Nie ma władzy ani nad umysłami

Ani nad mamy i brata sercami

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania