TESTAMENT II
Dokładam do goryczy tego życia
Testament mojej kochanej mamy
Kwestia honoru, długu wobec brata
I powodów do rozmów już nie mamy
Dokładam do zawodów tego życia
Postawę mojego kochanego brata
Zwrot niechętnie danej mamie pożyczki
Z której nie może przecież wyjść strata
I wszystko nagle staje się jasne
Niestety tylko dla siostry i dla mnie:
Że to mamy i brata interesy własne
Cała reszta to pobożnych życzeń bajka
Mama najzwyczajniej kiedyś stchórzyła
Do czego przyznać się nie potrafi
Zamiast bogu zaufać czego innych uczyła
Spokój sobie kosztem kasy syna kupiła
Jak tu odkręcić ten deal pokręcony
Gdy tu ani rozsądek ni głos z ambony
Nie ma władzy ani nad umysłami
Ani nad mamy i brata sercami
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania