.

.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (11)

  • Anonim 17.07.2015
    "Blacpool do podziemnego bunkru. " - nie jest pewny, ale chyba "bunkra"? I jeszcze tu "płomienno, rudych " - to chyba po myślniku?

    Ale mniejsza o błędy :P Po raz wtóry nie żałowałaś epitetów, a już porównanie głosu do karmelu to w ogóle bajka :) Kolejne świetne opisy to te z grafitem w źrenicach. Ogólnie nie mam zastrzeżeń, mimo poważnej sytuacji, czytało się raczej lekko i płynnie. Historia dobrze się dopełnia z poprzednią częścią, za obie razem wystawiam 4.5
  • Marzycielka29 17.07.2015
    Dzięki;D Poprawione :*
  • Lucinda 17.07.2015
    Świetne opowiadanie. Nie zawodzisz mnie. Ja niestety wytknę błędy, ale jest ich niewiele i są naprawdę drobiazgami. ,,moi towarzysze są zaszokowani, tym co przed minutą usłyszeli. " - przecinek po ,,tym", a nie przed. Poza tym zabrakło tylko jednego przecinka, chociaż nie pamiętam już gdzie. Brawo! Wielu ma z tym problem. A co do tych epitetów, zastanawiałam się, czy nie lepiej by było ,,zachrypnięty" niż ,,ochrypnięty" i ,,rozpuszczony" zamiast ,,rozpuszczany", ale to ty już zdecydujesz. Ode mnie 5:)
  • Marzycielka29 17.07.2015
    Masz rację:) Poprawię jak wrócę z pracy:*
  • Chris 18.07.2015
    Mmmmm uczta dla oczu i umysłu. Jak zwykle się spisałaś moja droga ;) 5
  • Marzycielka29 18.07.2015
    Dziękuję, że zajrzałeś do mnie i jeszcze masz chęci czytać moje opowiadanie :D
  • Chris 18.07.2015
    Czasu mało, ale są rzeczy, na które zawsze jest chęć! Czyli Twoje dzieła na przykład?;)
  • Marzycielka29 18.07.2015
    Buraczek na twarzy hehe :*
  • Niebieska 18.07.2015
    Pozwól, że jeszcze ja wytknę parę błędów, żeby Twoje opowiadanie było jeszcze lepsze! :) Już teraz jest wspaniałe, ale bez błędów na pewno lepiej będzie się czytało. :))
    A więc:
    "Kilkakrotnie byłam świadkiem jak na przerwach w szkole rozkwasił niejeden nos." - przed jak powinien być przecinek
    "Chwytam za jego dłoń chcąc go powstrzymać." - przed imiesłowem przecinek
    "(...)nakazuje rozwścieczony Mamson." - zdaje mi się, że on miał na imię Manson, więc taka mała literówka
    To by było tyle, jak widać nie ma tego dużo, a więc jest dobrze :)
    W tej części opisy i porównania były cudowne *-* Coś myślę, że główna bohaterka będzie miała miłosną przygodę. W końcu od nienawiści do miłości. Ostatnie zdania najbardziej mi się spodobały. Oczywiście piątka :)
  • Marzycielka29 18.07.2015
    Dzięki:* Mam straszne problemy z interpunkcja za co przepraszam, ale bardzo sie cieszę, że i tak mam te złote 5 Uwielbiam Was wszystkich
  • Angela 21.07.2015
    To zaszczyt czytać Twoje opowiadanie : ) 5

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania