Tłum
W metrze ludzi tłum,
lecz każdy z nich samotny
w spojrzeniach - cichy ból
a mimo to
w każdym z nich
tli się iskra nadziei.
Może wraca do kogoś.
Może ucieka od siebie.
Może po prostu chce
przeżyć kolejny dzień
bez łez.
Tłum jak morze -
pozornie jednolity,
a w nim każdy,
walczy o swoje przetrwanie.
Komentarze (2)
Widziałem kiedyś jak w metrze gnojek szczał na szynę, tę boczną – zasilającą i patrz, musiała być awaria lub przerwa serwisowa, bo nic mu się nie stało – nie rozbłysł jak lampa – a miałem, kurwa, taką dobrą pozycję widokową, pech po prostu ☹️
Aż mnie tym rozbawiłeś haha, współczuję
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania