To ja Matka (przez duże M koniecznie)
jestem matką na ,, za trzy dwunasta,,
brudna kurtka dwudniowy kubek kanapka
gorycz obłuda
rzęsy splecione w warkocz ze wstydu nie chcą patrzeć na ten cyrk
potłuczone spojrzenia obijają się o ostre kanty nienawiści
spadły z gruchotem gdy ręce zaciskały się w pięść
z bezradności
…
jestem matką na ,, kocham cię bezgranicznie,,
kwiaty czekoladki herbatka
mdłości słodkości
rzęsy już rozplecione z ciekawości nie ze wzruszenia
spojrzenia skamieniałe wpół drogi między żenadą a niedowierzaniem
patrzysz ale nie widzisz
typowe
Komentarze (4)
Ale każdej matce, może poza tymi wyrodnymi, należy się wielki szacunek za ich trud i poświęcenie w opiece nad dziećmi.
To jest właśnie o tych matkach z poświęceniem 😉czasem nawet za dużym, nadopiekuńczym
potłuczone spojrzenia obijają się o ostre kanty nienawiści spadły z gruchotem gdy ręce zaciskały się w pięść z bezradności - mocne i twarde spostrzeżenia
Mocne i twarde życie😉
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania