to skończy się morderstwem
coś pęka we mnie
rozlewa się na kartki
tu w ostatnim wierszu
po lewej
gdzie biel to nie niewinność
a szansa
gdzie słowa nieproszone
nie pozwalają zasnąć
a teraz was zabiję
to łaska
bo jest mi siebie żal
zabiję was
po cichutku
w półwersie
tulipanem z rozbitej butelki
rozszarpię litera
po literze
h kładeczkę
i kropeczkę
Komentarze (5)
Bardzo mocny wiersz. Pokazuje jak wielki ból może zmusić kogoś do symbolicznego zniszczenia tego co go męczy. Wiersz który się zapamięta
dziękuję pięknie :)
/h kładeczkę/ – h – chyba niezamierzone.
Depresja i frustracja jest normal, lecz zabijaj inteligentnie, nie wpierdol się bezmyślnie.
rozszarpię literze "h" kładeczkę, a "i " kropeczkę - wszystko jest zamierzone, no ale chyba przez zapis niezbyt czytelne. Przemyślę to sobie i dziękuję za komentarz :)
Tego nie przeczytałem, a też ciekawe
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania