Toksyczna przyjaźń

Rani uczucia, a jednak przyciąga

Zabawa mym kosztem - to mnie nie odciąga

Me uczucia dogłębnie zostają zranione

Poczucie mojej wartości dawno już zatracone

 

Trudno mi się z tą myślą pogodzić

Że zamiast pomocy ty wolisz mnie zwodzić

Tyle dialogów przeprowadzonych

I mnóstwo marzeń jest odrzuconych

 

Ciągle pokazujesz jak mało jestem warta

A ja się z tobą zgadzam i nie jestem uparta

Ty mnie załamujesz oraz szantażujesz

Jestem uległa i ty to mocno wykorzystujesz

 

Każde twoje zachowanie ja ci przebaczam

Bo starcza mi twoje żałosne przepraszam

Ale w duszy na zawsze blizny pozostaną

Już nigdy nie poczuję się na prawdę lubianą

Mogłam urwać kontakt bez przeciągania

I sprawnie zakończyć te głupie zachowania

Lecz stale o twojej poprawie myślałam

Zdecydowanie za bardzo to roztrząsałam

 

Władzę ogromną nad moimi emocjami posiadałeś

Na cały dzień uśmiech dać mi umiałeś

Ale zwykle wybierałeś dni pełne bólu i cierpienia

Ach ta nadzieja, że nadejdzie czas twojego nawrócenia

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • il cuore

    Zbyt dokladne rymy a przekaz?... także nie jest odkryciem piramid 🪂🐎

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania