Toruński szaman
W Toruniu pewien duchowny mieszkał
Był to wówczas wiek czternasty
Mężczyzna dyrektorem się nazywał
Cholernie tłusty i bogaty
Człowiek jest to wspaniały
Bardzo on utalentowany
Bo potrafi nawet usiąść w rogu
Okrągłego jak placek stołu
Nasz świętobliwy mąż
Długi nos na twarzy miał
I obślizgły był jak wąż
Dwie klacze posiadał
Nie uwierzycie kto mu je dał
Sam żebrak, który potem zmarł
Powiedział wtedy dumnie
"Bierzcie i jedźcie"
Wierzący zadowoleni z dobrych ludzi
Co szczodrzy są dla kościoła
Tak jak ich święci są sąsiedzi
Im wszystkim należy się chwała
A jak któryś się z tym nie zgadza
To grzesznikiem jest największym
Bo obrażać świętego za życia ojca
Czynem jest najprymitywniejszym
Komentarze (123)
Cóż za ciekawa fikcja literacka, mam nadzieję iż w prawdziwym życiu nie zdarzają się takie nadużycia władzy i autorytetu religijnego.
a tak serio, dobry wiersz
Moim zdaniem utwór taki sobie ale paszkwil pierwsza klasa.
Masz rację, że fikcja literacka.
W "normalnym życiu" (czyli w takim jakie sobie wyobrażamy jako normalne) Urząd Skarbowy zaraz zaczął by węszyć wokół tych dwóch klaczy.
Znakomity utwór.
A pamiętam ten numer z autami od bezdomnego, beczka śmiechu była ?? ?
Nie przepadam za Ojcem Dyrektorem, bo uważam że Pan Jezus innej drogi uczył swoich uczniów, niematerialnej. Niemniej kiedy już się kto porywa na paszkwil, należy zrobić to dobrze, a nie jak dziecko z podstawówki, bez znajomości podstaw pisania wierszy.
MartynaM
Ale to nie jest paszkwil, Rydzyk się wygłupił z tymi autami od bezdomnego, poza tym jest nieprzyzwoicie bogaty, to gdzie tu obelżywe oszczerstwa?
Mógł się wygłupić, ale autor też się wygłupił takim pisaniem... prymitywnie podanym.
Paszkwil (wł. pasquillo) – utwór literacki, często anonimowy, skierowany przeciw konkretnej osobie, ośmieszający ją w sposób oszczerczy i obelżywy.
Jeżeli to nie jest utwór ośmieszający, to ja jestem Matką Teresą.
MartynaM
No ale gdzie są w tym wierszu oszczerstwa i obelgi? To jest satyra na obłudę Rydzyka, ośmieszył się Rydzyk sromotnie, bezdomny nie tylko podarował auta, ale wziął i szybko umarł. Tjaaaaaa ?
Wiersz Andrusa można podciągnąć pod paszkwil, gdy się zaadresuje do jakiejś Bogu ducha winnej osoby:
Tępy palancie w „de” kopany,
Synu najgorszej kurtyzany,
Paskudna mordo, zły pomiocie
Sklejony z genów po idiocie,
Żmijo obmierzła, wredna, śliska,
Gnijąca warstwo torfowiska,
Skutku uboczny chorób licznych,
(W tym - przede wszystkim wenerycznych),
Świeża padlino, brudna ściero,
Trądzie, tyfusie i cholero,
Ścierwo, klejnocie ciemnogrodu,
Żywe ucieleśnienie smrodu,
Jamo, do której plują ptaki,
Ryju podobny do kloaki,
Nędzna przybłędo spod Sodomy,
Świńskie koryto pełne pomyj,
Potwór! Wywłoka! Kreatura!
Krzyżówko skunksa, pchły i szczura,
Poczwaro ty ropnistooka,
Ozdobo szamba i rynsztoka,
Klonie sparszywiałego chwostu,
Odmiano ścieku i kompostu,
Szmato, na której psy siadają,
Bękarcie zła! Nie uwłaczając.
Szpilka, co Ty mi tu Andrusa przyrownujesz i podajesz za przyklad przy tym wierszydelku? Bez przesady.
MartynaM
No akurat to jest straszna kiszka, wyzwać to każdy potrafi, żadna to sztuka poetycka.
Ta strofka poniżej nawet śmieszna wyszła. Zamysł dobry w wierszu, ale wymaga szlifu, może się autor wyrobi, trzeba mu dać trochę czasu ?
Człowiek jest to wspaniały
Bardzo on utalentowany
Bo potrafi nawet usiąść w rogu
Okrągłego jak placek stołu
Szpilka, wyrobi się, jak wy w niepowtarzalnym... nawet dobrze nie potraficie dogryźć, tylko popierdółki.
MartynaM
A po co zaraz gryźć? Skąd w Tobie takie krwiożercze instynkty? Wystarczy delikatnie szpilkę wbić, żeby do śmiechu było, a nie do płaczu ?
Szpilka, delikatnie mówisz... no, jesteście bardzo delikatni, fakt. Kto by tam z Waszego powodu płakał... takie słodziaki, prawda?
MartynaM
No jasne, satyra na tym polega, żeby uszczypnąć, no i prawdziwa cnota krytyk się nie boi, bo nie ma nic podłego do ukrycia, nieprawdaż? ?
Szpilka, zależy kogo ta cnota dotyczy, są takie, które bardzo się jej boją. Tak bardzo, że nawet wiersze usuwają... hahaha
MartynaM
Napisz lepiej. A jak nie potrafisz, to przynajmniej nie przeszkadzaj. Twoje popierdółki na Forum są bardzo ambitne, że hohoho
Niepowtarzalny Styl z Opowi, oho, nawet niepowtarzalnych ściągnęłam... hahaha
MartynaM
To, ty nas ściągnęłaś swoimi insynuacjami pod cudzym tekstem tekstem Oj nieładnie koleżanko
MartynaM
Wiersze usunęłam przez Twojego dobiegacza, który mi świństwa powypisywał, przez Ciebie też, bo stale tylko magiel tu robisz, zamiast jakąś mądrą radą służyć. Pewnie dla Ciebie to śmiesznie, dla mnie żałosne, ale cóż - de gustibus non est...
MartynaM twoje gryzienie, to polega na tym, że jęczysz w komentarzach
Ściągnęła... paradne. Szwenda się wszędzie... tak bardzo boi się samotności, zapomnienia. Pieprzy trzy po trzy, aby tylko uwagę na siebie zwrócić.
Pies, jakie gryzienie? Toż to tylko takie ''zabawy intelektualne'' hahaha
Pies
Jęczy i dyszy jak stary parowóz już O!
Szpilka, czyli to Twoja cnota krytyki się przestraszyła? Co za zbieg okoliczności... hahaha
Lepiej od Ciebie nikt tu rad nie udziela, nie chcę Ci wchodzić w paradę... zawsze jakieś przykłady znajdziesz i takie tam... wykazuj się więc.
Pies a niby czym ona ma gryźć? :)))
Szpilka uważaj, bo teraz będzie wciągała w gadki, aby jakoś przetrwać dzień i dopóki nie zjawi się Łukaszenko ;)
Akwadar tym jednym zębem hihihi
Akwadar dziąsłami
MartynaM
To nie cnota, to zwykłe chamstwo i obora. No, przybocznych naślesz, c'nie? Hahahaha, rzeczywiście śmieszne, boki zrywać ?
Akwadar
Uważam, idę stąd, bo już zaczyna te trolliczne gadki, samotność na dekiel wali, i tyle.
Szpilka i straszno i śmieszno:))
Szpilka, widzisz jak to jest, wychodzi na to, że zależy od której strony na cnotę się patrzy... albo że na swoją się nie patrzy, ale zawsze na innych... może coś z tego zrozumiesz, kiedyś.
Rady udzieliłam, widzisz?
Nie musisz dziękować.
Akwadar
Hahahahaha, tjaaaa ?
Szpilka od tego zainteresowania pysio jej się śmieje, z wypiekami czyta Twoje wpisy i tylko patrzeć jak października jakieś dziełko rozpaczliwe o chorobie, samotności... ;)
Akwadar
Aha, to cykliczne, z cyklofrenią mi się kojarzy, no cóż, tylko współczyć ?
Szpilka e tam zaraz współczuć, jak bóg chce kogoś ukarać to mu rozum odbiera ;)
Akwadar
Hahahahha, ale Ty jesteś, no, łokrutny taki ?
Szpilka jestem samo zło! ;)
Bo ja jestem chłop i żywemu nie popuszczę, będę gryzł do końca... chyba ;)
Akwadar
No masz! To Danusia Rinn się pomyliła, śpiewając - gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy? ?
Szpilka fantazjowała...?
Akwadar
No pewnie, prawdziwych chłopów zatrzęsienie i tak ma być ?
To nie zdarza się tak często, jak zdarzają się rzeczy, które się nigdy nie wydarzyły.
Wydaje się nieprawdopodobne, ale nie niemożliwe. Też się z tego śmiałem do czasu, gdy człowiek, którego znałem zaledwie kilka miesięcy podarował mi yacht żaglowy 30ft. Różnie ludzie reagowali, gdy mówiłem prawdę, zapytany ile mnie kosztował łódź. Jedni brali to za żart, inni podejrzewali, że kłamię, ale nikt z nich nawet nie pomyślał, że to może być prawda. Własna matka nie chciała mi uwierzyć, a jednak... Ale pomimo tego, że sam doświadczyłem coś podobnego, jakoś Rydzykowi nie wierzę.
Widzisz, dlatego ja Ojcu Dyrektoru nie mam powodu nie wierzyć...
Pobóg Welebor Widzisz, ja kieruję się zasadą: Za darmo jest tylko ser w pułapce na szczury.
o nim pseud
Za darmo boli też gardło i w oko można zarobić darmo ?
Tylu zazdrosnych o Łukaszenkę... czytają nasze wpisy z wypiekami na pysiach, później przeżywają i piszą rozpaczliwe wierszydełka...fajne to!
Jeden facet, a tak poruszył. Muszę go pochwalić. Hahaha
MartynaM i wice wersa czytasz też nas i was i wszystkich i konasz ze śmiechu i potem piszesz rozpaczliwe wierszydełka o miłości... fajne to!
Niepowtarzalny Styl z Opowi niektórzy piszą o tym, czego im brakuję.
Niepowtarzalny Styl z Opowi , po to tu jestem żeby czytać innych... a że czasami jest śmiesznie, to bardzo Wam za to dziękuję.
No pewnie, że piszę o miłości. Trzeba kochać ludzi... hahaha
Niepowtarzalny
Oj tak, tak, ciągle ślozy leje za jakimś fagasem, a fagas dawno temu poszedł w siną dal ?
Szpilka podziękujmy jej za te wierszydelka bo często smieśnie i paradnie pisze ;)
Szpilka, no poszedł... a przecież nie pozwoliłam mu umierać. Co za drań mi się trafił...
MartynaM
No i fajnie, bo my też czytamy. I o co chodzi tobie koleżanko?
MartynaM jaka flama taki drań...
Niepowtarzalny Styl z Opowi, ani za tobą nie przyszłam, ani do ciebie nie pisałam, jaki masz problem? Powiedz, może coś poradzimy... i będzie ci wreszcie może dobrze?
Akwadar
No strasznie się napina, nie wiadomo po co? Powinna na luz wrzucić, bo o tej spiny rzeczywiście te wierszydełka na jedno kopyto ?
Niepowtarzalny a to nie ona za tobą łazi?
Szpilka przeżywa...
Akwadar, i co, znowu łazisz za moimi wpisami... wracasz jak suka Pawłowa.
Pisałam ci już sto razy, że nudzisz mnie od kiedy tu przyszłam, a ty nadal zagadujesz do mnie... więcej ci nie odpiszę, bo jak przypomnę sobie, co możesz przy tym robić, to muszę walczyć z torsjami...
Akwadar Łazi i co ci do tego? Zazdrosny jesteś? hihihi
MartynaM
Martynko napisz coś na temacik Niepowtarzalny i rzuć mnie na kolana moja miła. zabaw się z nami, a od razu świat będzie weselszy wokół ciebie. O!
MartynaM
I to jest właśnie paszkwil, widziałaś przez kamerkę, że to robi? Poza tym, nie pochlebiaj sobie, żadna z Ciebie piękność ani seksbomba, latka też już swoje masz. Zejdź na ziemię!
MartynaM tam wyżej mnie połaskotałaś kochaniutka Po co, się zapytowuję O!
Niepowtarzalny Styl z Opowi, a po co na niepowtarzalny mam wchodzić? Tacy jesteście niepowtarzalni, że śmiech na sali...
Szpilka, ależ ja nikogo sobą nie częstuję, wręcz przeciwnie, wciąż odganiam... teraz będę zachwalała Twoje wdzięki, urok osobisty, kulturę bycia i obycia... niech na Ciebie spadnie łaska.
Szpilka ona ma takiego ptaszka przez którego podgląda naszego wodniaczka No!
Co robi, co Ty masz na myśli Szpilka, może coś nieładnego?
MartynaM i wzajemnie! Każdy z nas jest Niepowtarzalny O!
MartynaM smacznego obiadku i zrzuć ten berecik z głowy i baw się kochaniutka, bo latka lecą Baj
MartynaM
Ja od lat mam poukładane życie uczuciowe, nie zrobiłam sobie z Opowi Tindera i nie wyzywam nikogo od alfonsów, na nikogo nie poluję, zaś komplementy traktuję jak przejaw życzliwości, nic poza tym ?
Mnie chodziło tylko o dłubanie w nosie... alergicznie na to reaguję.
Niepowtarzalny
Aha, ale technika ?
To nic Szpilka że wszystko masz, od przybytku głowa nie boli, zawsze możesz mieć lepiej... będę Ci podsyłała spragnionych miłości... chociaż pocieszysz nieszczęśników.
MartynaM
Nie potrzeba, to Twoi dobiegacze, niech się Tobą zajmują ?
MartynaM znowu fantazjujesz...
Niepowtarzalny Styl z Opowi jak ae pomyślę, o czym ona fantazjuje przy moich wpisach...
?
Szpileczko nie marnuj czasu na niepotrzebne kłótnie.
Marek Adam Grabowski
To tylko ożywiona dyskusja, nikt się nie kłócił, bo i nie ma o co ?
Szpilka gdyby co dzisiaj rzucam nowe Kości (przedtem były w "Helikopterze". Myślę, że to ciekawsze niż wasze babskie docinki.
Marek Adam Grabowski
Hahahahha, ale czytasz z wypiekami na twarzy, jakbyś nie czytał, to byś nie stwierdził, że kłótnia.
A co to za szowinistyczna wstawka - babskie docinki? Dziaderskie niby inne, bardziej wykwintaśne?
*tobyś
Szpilka Ok, czytam. Nie wiem czy dziederskie są bardziej wykwitnę, ale na pewno inne.
Marek Adam Grabowski
I o to chodzi, różnice są zazwyczaj fascynujące ?
Szpilka Rzeczywiście męskie i damskie mózgi są faszczynujące.
Można by temat bardziej rozwinąć, ale jak na satyrę może być. Pozdrawiam 4
Ma również znam osobę, która podarowała RM kamienicę na toruńskim Starym Mieście, na ulicy Mostowej jest ta kamienica. Kobieta zmarła bezpotomnie, miała tam jakiegoś chyba syna w WB, ale że się nią nie opiekował, zostawił samą, zapisała cały majątek na RM. I słusznie. Też bym tak zrobił, jakby dzieci mnie olały. Gdyby pies sam te samochody dostał, to pewnie paszkwili by nie pisał, a tak to z zawiści.
Kiedyś było, że jeździ Maybachem. Okazało się nieprawdą... Ludzie lubią wierzyć w złe rzeczy, dlaczego nie dobre? Chyba po to, żeby łatwiej było kimś gardzić. A te samochody pewnie nawet nie są Jego, bo śluby ubóstwa... Czymś jeździć musi, bo jak sam powiedział: a czym mam jeździć, krową mam jeździć?
Ludźmi kieruje zwykła zawiść o dobra materialne, i sama świadomość, że ktoś drugi może mieć lepiej, doprowadza ich do szewskiej pasji. Jak na kogoś popomstują, to im się lżej robi na duszy. Taki lajf.
Noico1, co ty pleciesz? Rydzyk bogaci się na starych babach, które dewocieją i oddają mu emerytury, zostawiając sobie jakieś grosze.
I co, on nie ma świadomości, że krzywdzi? To jest droga Jezusa?
Pan Jezus pod gołym niebem uczył i schodziły się tłumy, a ksiądz teraz, jak książę musi mieć rumaki i pałace, tylko ludzi coraz mniej, ale w zaślepieniu tego nie zobaczy.
MartynaM jasne, ojciec Maksymilian Kolbe według Ciebie też był wariatem, bo jeździł samochodem i założył jedno z największych wydawnictw w przedwojennej Polsce? Czy ksiądz Piotr Skarga też, bo jeździł niezłą na tamte czasy karetą i żył na poziomie, podczas gdy wielu się nie przelewało. Weź się zastanów co wypisujesz, zanim zaczniesz pisać. Chcesz nauczać boso i goło, to idź na ulicę. Wtedy dopiero powiedzą, żeś wariatka. Ludziom nie dogodzisz.
Noico1, a Watykan przez przypadek jest najmniejszym i najbogatszym państwem...
Noico1 tu pojawia się pewien poziom hipokryzji, która odrzuca wielu od kościoła. Nauki Pana Jezusa mówią o nieprzywiązywaniu się do tego, co materialne, jasne nikt nie każe im chodzić z tak zwanego buta, jednakże gdy jeden z drugim martwią się czym opalić dom, bądź co włożyć do garnka, widzą jak podjeżdża wypasiona fura, a w kościele słyszą o ciągłych datkach, zbiórkach itp. Nie bez powodu kiedy ludzie wyobrażają sobie biskupa bądź wyższego duchownego zaraz mają przed oczyma gigantyczne pierścienie na dłoniach. Mają żyć normalnie, pomagając jednocześnie potrzebującym, a nie bogacić się na wiernych. Oczywiście nie mówię, że każdy tak robi, ale jednak taki obraz dominuje w społeczeństwie.
Ludźmi kieruje zwykła zawiść o dobra materialne, i sama świadomość, że ktoś drugi może mieć lepiej - takie zdanie nie powinno moim zdaniem w ogóle paść, jeśli chodzi o księży. Wpierw innych potrzeby, później swoje, przynajmniej według nauczania. Bycie duchownym nie jest łatwe, to powołanie, któremu niewiele może sprostać, szczególnie w dzisiejszych świecie, gdzie dominuje jednak druga strona. Jednak jeśli ktoś się zdecyduje, ma na swoich barkach cholernie ciężkie brzemię, ich błędy są o wiele bardziej dotkliwe. Bardzo trudno wytłumaczyć ich złe poczynania, a dobro ginie w mroku. Są oni przedstawicielami Boga, wiary, niemalże przeciwieństwa dóbr materialnych. Gromadzenie ich ponad pewną znośną normę, zawsze będzie przykładem hipokryzji, szczególnie, gdy głosi się jedno, a robi drugie. Nikt nie powinien zmuszać ich do drogi totalnego ubóstwa, jednakże w drugą stronę też to nie może iść. Doskonale zdaje sobie sprawę, że mają bardzo trudną drogę, ale ograniczanie się tylko do świątyni i do siebie, bez otwarcia na parafianina... No cóż... I tak istnieje masa ludzi, którzy pomagają, a jednak media o nich nie wspominają, niestety w naszym świecie tak bywa, że to co złe zawsze jest widoczne, przyćmiewając wszystko wokół. Może się wielu starać, ale to niewłaściwe czyny niewielu będą tworzyć obraz.
Co do Rydzyka, nie wiem, nie interesuje się, jeśli sami mu wpłacają, to nic nam do tego, jak to mówią kapitaliści, ich kasa, ich sprawa. Jednakże dobra materialnie i to w znacznej ilości zawsze będą wzbudzać kontrowersje, szczególnie jeśli chodzi o kler. I się nie dziwię, dla mnie nie powinien się kojarzyć z władzą, czy też bogactwem, tylko z pomocą, wiarą i otwartością. To moje zdanie.
Noico1 To pojechałeś. Naprawdę nie widzisz różnicy między posiadaniem po prostu samochodu, a posiadaniem mercedesa "od bezdomnego"? Różnicy między założeniem wydawnictwa misyjnego którego zysk idzie na cele kościoła, od prowadzenie biznesu dla własnej kieszeni? Co do Skargi to widzę chyba czerpiesz wiedzę o Jezuitach z protestanckich pamfletów. Jezuici żyli tak jak to nazwałeś wariaci.
Przypominam, że typowy ksiądz w ogóle nie posiada samochodu.
Ok, żeby się nie rozproszyć na tematy poboczne Krajewie. Nie wyobrażam sobie funkcjonowania Kościoła bez pieniędzy. Gdyby nie pieniądze i mecenat Kościoła nikt nie znałby nazwisk słynnych obecnie artystów średniowiecza, renesansu, baroku, którzy swoimi witrażami, obrazami, rzeźbami ozdabiali Kościoły. Rozumiem, że ludzi to kłuje w oczy, nawet droższa bryka sąsiada ich kłuje w oczy. Co do RM założenie i prowadzenie stacji radiowej, telewizyjnej, muzeum, szkoły wyższej, czy choćby pięknego parku pamięci Polaków ratujących Żydów niestety trochę kosztuje i tak czy owak pieniądze są potrzebne. Postępowanie ks. Rydzyka oceni oczywiście historia, ale ja porównuję do działań ojca Kolbego. Tylko rozmach jest większy obecnie, bo postęp technologiczny nieporównywalny. Kolbe też marzył o założeniu stacji radiowej, i gdyby go nie zamordowali Niemcy z pewnością by to zrealizował.
Jakoś nikt nie udowodnił, że zysk idzie do własnej kieszeni, przejedź się do Torunia Marku i zobacz na co idzie zysk. Choćby porównując katolicką stację z pozostałymi działającymi na rynku promującymi wszelkiego rodzaju wykolejeńców warto ojcu Rydzykowi przesyłać przekazy. To jedyna stacja telewizyjna w morzu wariactwa.
Noico1 pieniądze to zło konieczne, z tym się nie będę sprzeczał. Ale jak już powodują chciwość, korupcje i stają ponad ludzi oraz w górę idzie własne ja... ksiądz to nie zawód, a pieniądze to tylko narzedzia, nie cel ostateczny. I tak jak pisałem, nie interesuje się RM, nie znam prawdy, jego ocenę pozostawię panu Bogu, który wie wszystko. Jednakże nie dziwię się, że ten temat dzieli ludzi, bogactwo to nie domena kleru.
Noico1 Bogumile przecież on nawet nie ukrywa. Co do telewizji, mamy wiele wartościowych internetowych telewizji katolickich. Gdyby dostały jedną piąta tego co Rydzyk, oj to by się rozwinęły!
Marek Adam Grabowski ale czego nie ukrywa, nie rozumiem.
Noico1 Bogumile ty milisz dwie rzecz majątek Kościoła, od prywatnych dóbr konkretnego ojca. W czasach o których wspominałeś arystokracji wstępując do zakonów oddawani wszystko co mieli Kościołowi, a sami żyli w nędzy. Tacy Św. Grzegorz z Nazjanzu czy Św. Bazyli Wieli oddali ziemię i pałace, niewolników wyzwoliny. Potem żyli na pustkowi jak nędzarze.
Marku, a Ty mylisz zakonników żyjących według określonej reguły, np. żebraczej, pustelniczej z klerem parafialnym, którego te reguły nie dotyczą.
Noico1 tego, że bliżej mu do Henryka VIII czy Savornaroli, niż do Św. Franciszka.
Noico1 Tylko, że Rydzyk jest zakonnikiem.
Po za tym jest jakiś powód że zakonnicy mają wyższy prestiż niż wiejscy proboszczowie.
Marek a znasz regułę redemptorystów?
Noico1, pasjonuje mnie ta dyskusja, bo zasada domniemania niewinności musi dotyczyć każdego. Jak powiedział pewien ktoś, jedynym majątkiem ojca Rydzyka jest Jego mniszy habit ?
Marek Adam Grabowski zakonnik nie musi być wcale księdzem, wtedy jest jedynie bratem. Ostatnio taki brat oprowadzał nas po klasztorze w Oporowie koło Kutna, gdy poszukiwaliśmy śladów ks. Kordeckiego, który był tam przez rok przeorem. A taki jezuita święty Andrzej Bobola, zginął zamordowany przez kozaków. Z bogatego zakonu jezuitów. Mógł się prawdopodobnie uratować, gdyby wyrzekł się swojej wiary. A jednak wolał zginąć. Bogactwo jezuitów pozwoliło im prowadzić kilkadziesiąt szkół o najwyższym poziomie w Rzeczypospolitej w siedemnastym wieku. Cóż z tego, że zakon był bogaty, do grobu tych pieniędzy nie zabrali, a przeznaczali na dobre cele.
Noico1 wszystkie zakony składają śluby ubóstwa, chociaż są one mniej i bardziej radykalne.
Pobóg Welebor tu akurat ta zasada w laickich mediach nie jest stosowana. Rocznie w ateistycznych mediach, a takie są praktycznie wszystkie poza nielicznymi, a na pewno wszystkie wielkie, znaczące setki stacji ze stajni tefałenu czy polsatu, ukazuje się tysiące dyfamacyjnych tekstów i programów oczerniających Radio Maryja i tv trwam. Jak walczyć z takimi podłymi kłamstwami, tego nie wiem.
Noico1 Właśnie o tym pisałem. Jezuici byli bogaci jako zakon, a biedni jako ludzie. Sam Loyola był przez pewien okres życia włóczęgą.
O Loyoli pisałem swojego czasu wiersz, więc bardzo dobrze znam jego życiorys. Taka była ich reguła. A on sam z bogacza stał się nędzarzem. Ale to był zakon. Księży diecezjalnych takie reguły nie obowiązują. Poza celibatem i obowiązkiem odprawiania jednej mszy św. dziennie, no i administrowaniem powierzonym odcinkiem, większych wyrzeczeń nie muszą czynić. Tak naprawdę nie ma też żadnych ograniczeń co do ich majątku.
Krajewie, chciwości nie wyeliminujesz nigdy w Kościele, tak jak Jezus nie chciał, bo nie wierzę, że nie potrafił, wyeliminować Judasza. Ba, pewnie go celowo przyjął w grono swoich uczniów. On też był w jakiś sposób potrzebny. Co do ojca T.R. to poza oszczerstwami media nigdy nic prawdziwego nie podały na jego temat. Ale ponieważ dziennikarskie mendy wiedzą, że przy tysiącach kłamstw zawsze się coś przyklei, to łgają dzień w dzień.
Noico1, ja kiedyś wpłacałem 1/4 pensji na RM. Właśnie na znak sprzeciwu. Pensja pół etatu, nie było to wiele, a wtedy mieszkając z rodzicami niewiele było mi potrzeba. Pamiętam w podręczniku do historii były słowa Kolumba, jak cudowne jest złoto. Tyle że On to pisał jako satyrę, a wyjęli z kontextu. Nie wiem, jak można być tak podłym, i to w podręczniku. Podobnie ze słowami Churchilla o demokracji... Ha, mnie samemu włożono w usta słowa, których nie powiedziałem i dano jako tytuł artykułu gdy miałem swoje 5 minut w prasie 10 lat temu, więc nie uwierzę już tak łatwo w nic...
To prawda, dziennikarze prasowi, radiowi, internetowi, czy telewizyjni to często wyjątkowo parszywe mendy. Dla zachowania swych synekurek i wysokich pensji gotowi są do każdego kłamstwa i manipulacji. Ale jednak ich słowo trafia jako prawda objawiona do wielu słabych, prymitywnych umysłów.
Ja uczestniczyłem w dwóch manifach, kiedy Tusk blokował koncesję na muksie dla tv trwam. Ta druga trzystutysięczna rozciągała się od pl. Trzech Krzyży po Plac zamkowy. Tusk się przestraszył buntu i przyznał koncesję.
Noico1, super, bateria mi pada, więc tylko tyle, dobranoc.
Noico1, podładowałem się. W okresie, gdy wpłacałem na RM, naprawiła mi się kontuzja po wypadku, przesunięty lewy bark, z bólem przy podnoszeniu ręki. Nie do końca, bo nadal jestem lekko zdeformowany, jednak ulga jest potężna, i to bez żadnej rehabilitacji. Wiążę to z modlitwą za darczyńców. Nie jestem już katolikiem, ale ja mam schizofrenię, więc mogę być wszystkim i niczym. Szczęść Boże.
Noico1, Ja znam wielu takich, co pomstują na tych, co mają mało, dużo mniej od nich, by mieli, bardziej, mniej jeszcze.
MartynaM, Popatrz!:
"Chcesz nauczać boso i goło, to idź na ulicę." Noico1
A Ty mnie o to...
Noico1, "ukazuje się tysiące dyfamacyjnych tekstów i programów oczerniających Radio Maryja i tv trwam. Jak walczyć z takimi podłymi kłamstwami, tego nie wiem"
Nie wiem co się pokazuje, trochę się dziwię, że w ogóle trzeba, bo mnie wystarczyło posłuchać ich (RM, TT) i pooglądać, normalnie człowiek słabnie od ichniej propagandy, od bzdur. Kto to konsumuje? Ci co idą na łatwiznę, bo łatwo być katolem, choćby tu konta dla żartu Cselina i Zuzanna, kilka formułek na krzyż i krzyż.
Na zmartwychwstaniach bazowało kilka starszych religii, ale to już wiedza niewygodna, więc zakopana.
yanko wojownik 997
Mnie się najbardziej na antenie RM podobają wstawki pomiędzy programami opowiadające o tym jak to im ciężko i ledwie przędą i że rodzina nie wydoli bez waszych pieniędzy dlatego podajemy numer konta... To jest gra na najniższych (w sensie najbardziej podstawowych) i najwrażliwszych uczuciach. Czyste skurwysyństwo jak dla mnie.
Noico1 teraz bronisz tego szmaciarza w złotej sukience, a jak jawnie drwiłem z samego Boga i zapisu, że on tam w trójce jedyny, ba nawet z Tobą to robiłem to problemu nie miałeś?
Ehhh, serio, nie da się dyskutować z katolikami, jakby na was nie spojrzeć, z jakiej strony nie próbować to dojdzie się do ściany.
A co się tyczy wiersza, to ogólnie jest beznadziejnie napisany. Zamiast zaszkodzić, to pomógł. Matka Natura autorowi talentów poetyckich pożałowała.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania