"Róbta co chceta"
Niczym dla niego cudze życie,
choć wszystkie dzwony grzmią na trwogę,
gdy wzrok odwraca nasz Zbawiciel,
na jego tron się wspina człowiek.
Świat demoluje ile zdoła,
siłą ujarzmić pragnie ziemię,
róbta co chceta młodym woła,
licząc, że Stwórca świata drzemie.
Totalitaryzmy rodzą się wtedy, gdy ludzie porzucają Dekalog.
Komentarze (27)
Przycichło nagle w karczmie, wszystkie oczy wlepiły się w niego, byli prawie pewni, że się sprzeciwi, ale on odsapnął, wyprostował się i rzekł głośno:
- W gromadzie żyję, to i z gromadą trzymam! Chceta ją wypędzić, wypędźta; a chceta se ją posadzić na ołtarzu, posadźta! Zarówno mi jedno!
Odsunął ręką zalegających mu drogę i wyszedł nie patrząc na nikogo."
Więc w zasadzie parafrazując "róbta, co chceta".
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania