Poprzednie części: Trochę głupie/Un poco tonto
Trochę wspomnień
pamiętam, jak do rana nad rzeką siedzieliśmy,
i jak te pytania śmieszne mi zadawałaś,
a ja próbowałem udawać, że cokolwiek wiem,
że wcale nie jestem tak bardzo mały
w tej emocji bardzo dużej.
albo kiedy w nocy na stare miasto wyszliśmy,
byłaś wtedy jak ten ładny stan,
który po śnie kolorowym
na resztę dnia z Tobą pozostaje.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania