Trzmiel (fraszka)
Trzmiel trzmielowej brzęczy w ucho -
brzęczże ciszej, brzęczymucho.
Twe brzęczenie, mój aniele,
to chrzęszczenie, a nie trele.
Przyjemniejsze już bzykanie...
zwłaszcza w parze, na polanie.
Trzmiel trzmielowej brzęczy w ucho -
brzęczże ciszej, brzęczymucho.
Twe brzęczenie, mój aniele,
to chrzęszczenie, a nie trele.
Przyjemniejsze już bzykanie...
zwłaszcza w parze, na polanie.
Komentarze (32)
Haha, świetne - krótkie, a mimo to zabawne i wpadające w ucho, piąteczka ;))
Dzięki :)
Świetny fraszka. Ostatnia zwrotka najlepsza. 5
Wiem, wiem, przecieżeś chłop :P
Jak widzę zjawiła się wierna świta jedynkowiczów.
Jak zwykle, w chwilkę osiem jedyneczek od jedynkowicza. Jak zwykle - zza węgła :)
brzmi dobrze 5
To sobie liczę za plus.
pięć fajne
Dzięki, Margaret :)
Drogi Autorze, fraszka nie jest najwyższych lotów, a szkoda. Liczyłem, że taki autor jak Ty, da z siebie więcej. Fraszka do złudzenia przypomina Twoje wiersze o j. polskim. Czyżby brak pomysłu na inną twórczość? Odgrzewane kotlety przy zmienionej formie? Szkoda, bardzo szkoda. Zawiodłeś.
Nikodemie, jeśli chcesz tymi notami i komentarzami zniechęcić Zdzisława do Opowi - to nie licz na to - już ma tutaj znajomych i został zaakceptowany przez opowijską społeczność, co widać w komentarzach.
Dla ciebie może być nienajwyższych. Nie płaczę z tego powodu. Napisz lepszą, ale wykorzystując piękno języka polskiego.
Zdzisław B.
niech się Pan nie przejmuje jakimś tam anonimem tu to normalka ja pamiętam czasy, jak potrafiły w jednej chwili utworzyć się całe stado ich wykorzystując wszystko co wpadnie w ręce jak już Neurotyk wspomniał ma Pan na opowie we mnie znajomą dodałam zresztą pana do obserwowanych
Margerito, znam życie.. Uodpornionym na śmieszne zaczepki ... a karawana i tak jedzie dalej.
Pozdrawiam i miło mi :)
Nie miałem i nie mam na celu zniechęcania kogokolwiek. Wyraziłem tylko swoją opinię.
Szanowny Zdzisławie, ja nie jestem pisarzem, a jedynie czytelnikiem. Dużo czytam i mam porównanie do innych autorów. A Twoja odpowiedź brzmi jak rzucanie rękawiczku jako wyzwanie do pojedynku. Skąd taka stłumiona agresja?
* rękawiczki
Słyszałeś masz napisać fraszkę, pan autor Cię prosi. Pan autor, który w profilu O sobie, wstawia reklamę swych książeczek i od którego nikt lepiej nie może napisać. Powinien jeszcze podać numer konta, aby tutejsi mogli bez przeszkód od razu kupować. Padaj chamie na kolana przed szlachetnym i jedynie poprawnym użytkownikiem pięknego języka polskiego, fantastycznego poprawiacza i poszukiwacza błędów, nawet tam gdzie ich nie ma, albo gdy mu się akurat coś nie podoba. Odkąd tu jestem, od prawie dwóch lat, takiego buca nie było, ale przyznaję tak ciekawie jak ostatnio też nie.
akwamen spokojnie. Oddychaj.
Buczyborze, niech się niejaki akwamen wyjątrzy, ulży sobie. Inaczej mogą mu wątpia zgnić. Bądźmy litościwi ;)
Pan Buczybór Bez obawy, oddycham, dzięki temu ciągle jeszcze dobrze i dużo widzę, nawet samodzielnie myślę.
Zdzisław B. Nie muszę, drogi panie :) to pan musi ciągle coś udowadniać. Narcyzm to przykre zaburzenie ;)
To tekst z cyklu - nauczmy obcokrajowców języka polskiego xD Zabawne, piąteczka:)
Ritho, nie chciałbym męczyć obcokrajowca taki tekstem. Chociaż... fajnie by było posłuchać, jak próbują na głos przeczytać :)
Nie ma to jak w parze i na polanie :) 5
Karolo...
mam identyczne zdanie :)
Zdzisław B. przypomniało mi się powiedzenie, które często przytaczała moja mama: w tym cały jest ambaras, żeby dwoje chciało na raz :)
KarolaKorman Jak trzmiel ładnie pobrzęczy, to może... ;)
Nudny się robisz Zdzisławie. Czytając prawie zasnąłem. Dam Ci jedynkę bo mnie uśpiłeś. Idę na białą salę, dobranoc.
PS. Niech Wasza Zajebistość śpi dobrze i niech stanie się jeszcze bardziej zajebista. Pa!
czego ty chcesz od Zdzisława
Margerita Absolutnie nic xD Czczę jedynie jego absolutną "zajebistość" xD
Mogador
wstawiając mu jedynkę
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania