"Teraz jeden z moich braci o imieniu Koszmar, wejdzie" - bez przecinka
"najgorszą historie rodem" - historię*
"Budzisz się, cała spocona" - zbędny przecinek
"gdy ON, przychodzi do kolejnej osoby" - tu też
"a ty dzięki blaskowi Księżyca, dostrzegasz" - i tu
"Wchodzę do twojego serca, opanowuje je" - opanowuję*
"Mów mi, Nadzieja." - bez przecinka
Fajnie napisane, nawet błędów niedużo. Szkoda tylko, że takie króciutkie. Podoba mi się jednak uosobienie lęków i sama forma opowiadania, które nieco przypomina opowiadaną bajkę. Zostawiam 4,5 czyli 5 :)
Komentarze (9)
Genialne, fajnie przedstawione. ładnie i zgrabnie poprowadzone; 5:)
Bardzo ciekawe, oryginalne i ładnie połączone w całość. Podobało mi się. ;)
Zgadzam się z NataliaO genialne. Orginalna historia. Dam 5
No i 5. W moim stylu. Chociaż czepiłabym się błędów, ale kogo one obchodzą na tle takiej fabuły?
Fantastyczne : ) 5
Bardzo ciekawe, wciągło mnie, 5 :D
super temat i wszystko ze sobą genialnie połączone, jak najbardziej 5
Świetna inscenizacja 5 :)
"Teraz jeden z moich braci o imieniu Koszmar, wejdzie" - bez przecinka
"najgorszą historie rodem" - historię*
"Budzisz się, cała spocona" - zbędny przecinek
"gdy ON, przychodzi do kolejnej osoby" - tu też
"a ty dzięki blaskowi Księżyca, dostrzegasz" - i tu
"Wchodzę do twojego serca, opanowuje je" - opanowuję*
"Mów mi, Nadzieja." - bez przecinka
Fajnie napisane, nawet błędów niedużo. Szkoda tylko, że takie króciutkie. Podoba mi się jednak uosobienie lęków i sama forma opowiadania, które nieco przypomina opowiadaną bajkę. Zostawiam 4,5 czyli 5 :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania