Wrzuciłem ten homonim wczoraj rano. Przez cały dzień wisiał na moim profilu jako oczekujący. Chciałem go opatrzyć pierwszym komentarzem podpowiadając Beskid Żywiecki. Niestety nie doczekałem się i poszedłem spać, a dzisiaj rano widzę, że dopisano mu godzinę 18. z minutami...
Grisza Ano nie wiem, Ciebie chyba serio ktoś z moderacji nie lubi. Sam odniosłem wrażenie, że po paru pierwszych tekstach, akceptowanie i publioowanie nowych jest prawie natychmiastowe, żeby nie powiedzieć automatyczne.
Zainspirowały Cię może te wklejki do magazynów z krzyżówkami? Bardzo podobny styl.
RXA, Namiętnym krzyżówkowiczem/szaradzistą jestem od dzieciństwa, czyli od... ho, ho! Wychowywałem się jeszcze na słynnych krzyżówkach w Przekroju. Te zagadki napisałem parę lat temu w ciągu kilkunastu dni. Jeszcze ich parę mam. W większości są prościutkie, ale mam ze dwie, trzy fajniejsze. Kto wie, czy nie powrócę do tej zabawy...
Komentarze (6)
Nie cierpię nazw własnych.
Zainspirowały Cię może te wklejki do magazynów z krzyżówkami? Bardzo podobny styl.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania